KE pozytywnie o polskich finansach
Polska podjęła skuteczne działania, by wyjść z procedury nadmiernego deficytu w wymaganym terminie, tj. w 2012 r., to opinia Komisji Europejskiej, która oceniła dziś pięć krajów objętych tą procedurą. Według Komisji, nie są już potrzebne kolejne kroki w sprawie tej procedury.
Komisja Europejska uznała, że Polska i jej finanse są w dobrej kondycji, co ustabilizuje kurs złotego, a to dobra wiadomość dla polskich kredytobiorców zadłużonych w walutach obcych - powiedział podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk oceniając decyzję KE. „Działania, jakie podjęliśmy, a są to działania, które w stosunkowo niewielkim stopniu obarczają ciężarami kryzysu obywateli, uznane zostały za wystarczające. Są co najmniej trzy kraje w naszym regionie, nie mówiąc o całej UE, które tego typu komunikat przyjęłyby jak błogosławieństwo” – powiedział premier.
Dodał, że dla Polski ważne jest, że „będziemy mogli kontynuować nasze działania, bez narażania naszych obywateli na zbyt drastyczne cięcia, z równoczesnym poczuciem, że zarówno w Polsce jak i w Europie te działania będą akceptowane”.
Zdaniem komisarza ds. unijnego budżetu Janusza Lewandowskiego „Komisja Europejska wydając tę ocenę, uwzględniła dobry stan gospodarki i ograniczenie wydatków przez polski rząd.
„W ocenie Komisji polski deficyt w tym roku osiągnie 3,3 proc. PKB, ale podliczając koszty reformy emerytalnej Polska znajduje się na dobrej drodze do zrównoważenia finansów publicznych" - mówił Janusz Lewandowski na konferencji prasowej.
Lewandowski wyjaśnił, że samo odliczenie od prognozowanego przez KE deficytu kosztów netto reformy emerytalnej nie wystarczyłoby dla uzyskania pozytywnej oceny budżetu na ten rok. „Samo w sobie, by to nie wystarczyło, gdyby nie bardzo pozytywna ocena dynamiki polskiej gospodarki i całokształtu środków podejmowanych w kraju" - powiedział Janusz Lewandowski.
Polski komisarz tłumaczył, że w sytuacji, gdy dług publiczny kraju nie przekracza 60 proc. PKB, prognozy gospodarcze są dobre, a środki budżetowe trwałe, to „wtedy tolerowany jest deficyt powyżej 3 proc.”. „Wewnętrznie, po cichu umawialiśmy się, że ok. 3,5 proc. będzie tolerowane i jestem bardzo zadowolony, że tego typu zobowiązania zostały dotrzymane w ocenie polskiej sytuacji gospodarczej” – mówił Lewandowski.
Dzisiaj Komisja Europejska zaprezentowała swoją ocenę projektów budżetów na 2012 rok pięciu krajów objętych procedurą nadmiernego deficytu, w tym Polski. Niedawno minister finansów Jacek Rostowski napisał w liście do wiceprzewodniczącego KE i komisarza ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehna, że w 2012 r. - dzięki dodatkowym zabiegom rządu - deficyt sektora publicznego wyniesie 2,97 proc. PKB. Oznacza to, że Polska ma zejść poniżej 3 proc. PKB wymaganych kryteriami z Maastricht.
Takiej pozytywnej oceny KE nie wydała w przypadku Węgier, które stan finansów publicznych zmusił do szukania zagranicznej pomocy finansowej.
jp/pap/wł