Jerzy Buzek podsumowuje szczyt w Brukseli
Wynik szczytu Unii Europejskiej w Brukseli to bardzo silny sygnał, wystarczający, by zmienić atmosferę na rynkach finansowych. Jest to również sygnał skierowany do obywateli Unii, który wzmacnia naszą „zaporę ogniową” przed kryzysem – powiedział na konferencji prasowej podczas obrad Rady Europejskiej przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.
W nocy z czwartku na piątek przywódcy UE porozumieli się w sprawie tzw. nowego paktu fiskalnego, który ma być wdrożony umową międzyrządową. Chodzi o zastosowanie nowych zasad dyscypliny finansów publicznych, w tym wprowadzenie automatycznych sankcji za łamanie dyscypliny budżetowej dla krajów łamiących limity deficytu i długu publicznego, a także o wpisanie do konstytucji przez wszystkie kraje tzw. złotej zasady utrzymywania zrównoważonych budżetów.
"Jeden kraj (Wielka Brytania) nie chciał się zgodzić na dalszą integrację. Reszta, a przynajmniej większość reszty, mówi silne +tak+. Trzy kraje chcą zapytać o zdanie swoje parlamenty. Ale mam nadzieję, że te 26 państw pozostanie razem" - powiedział. Teraz już wiemy, że Węgry zmieniły zdanie i poprą propozycję większości.
Umowa tzw. fiskalna znacząco poprawi dyscyplinę budżetową – mówił Buzek. „Bardzo istotne jest, by zaangażować w ten cały proces wszelkie instytucje europejskie. Co więcej, mogę powiedzieć w imieniu współpracowników z Parlamentu Europejskiego, że koniecznym jest umożliwienie dyskusji niektórym członkom PE na temat kwestii oczekujących nas w najbliższej przyszłości” - powiedział.
„Jeśli rozważamy i dyskutujemy głębokie zmiany i przejście na kolejny szczebel integracji europejskiej, nie możemy zapominać o naszej demokratycznej odpowiedzialności i o kontakcie z obywatelami naszych krajów” – dodał szef PE.
„Europarlamentarzyści wybierani w wyborach bezpośrednich ze wszystkich regionów europejskich, będą czuć się odpowiedzialni za wszystkie przyszłe zmiany i jestem przekonany, że w Parlamencie Europejskim, wśród parlamentarzystów, pozyskamy szerokie wsparcie tworzenia unii gospodarczej, nie tylko monetarnej, a także ładu gospodarczego. W opinii PE i Komisji Europejskiej takie kroki są absolutnie niezbędne” – powiedział Buzek.
lb/wł/PAP