Aktualności
Newsy
03-02-2010
Polska chwalona za niższy deficyt
Polski deficyt budżetowy wyniósł w ubiegłym roku 23 mld 790 mln zł - poinformował w środę resort finansów – to znaczy, że był o ponad 10 procent niższy od zakładanego. A Komisja Europejska nas chwali i z uznaniem ocenia Plan Konsolidacji Finansów 2010, który przedstawił premier Donald Tusk.
Zgodnie z ubiegłoroczną ustawą budżetową deficyt w 2009 r. miał nie przekroczyć 27 mld 187,3 mln zł. Według szacunków deficyt wyniósł 87,5 proc. z kwoty zaplanowanej w znowelizowanej w sierpniu ub. r. ustawie budżetowej.
- Lepsze wyniki są przede wszystkim rezultatem lepszego wykonania dochodów podatkowych, w tym przede wszystkim dochodów z podatków pośrednich. Z jednej strony ostrożne prognozy w sierpniowej nowelizacji, z drugiej - bardzo dobra kondycja polskiej gospodarki, pozwoliły uzyskać ten wynik - wyjaśnił wiceminister finansów Ludwik Kotecki w komunikacie, opublikowanym na stronie internetowej ministerstwa.
Dochody budżetu państwa wyniosły 274 mld 366,6 mln zł, a wydatki 298 mld 156,6 mln zł. Tym samym deficyt był niższy o ponad 10 proc. od zakładanego w budżecie.
Wiceminister zwrócił uwagę, że rezultat ten został zauważony przez Komisję Europejską. Zaznaczył, że oceniając środki podjęte przez Polskę w ramach wszczętej w lipcu ubiegłego roku procedury nadmiernego deficytu, Bruksela pochwaliła nas za nowelizację w 2009 r. i ostrożny budżet na rok 2010 r. Dodał, że KE słusznie podkreśliła konieczność jego rygorystycznego wykonania.
"Ścieżka ograniczania nadmiernego deficytu w kolejnych latach zostanie niebawem przedstawiona w aktualizacji programu konwergencji" - zapowiedział Kotecki.
- Polska jest na dobrej drodze, by obniżyć deficyt finansów publicznych do 3 proc. PKB w 2012 roku - oceniła dzisiaj Komisja Europejska, chwaląc przedstawiony przez rząd Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów.
- Dzisiaj zajęliśmy pozytywne stanowisko w sprawie decyzji podjętych przez polskie władze. Uważamy, że koniec końców w ślad za rekomendacjami rząd podjął skuteczne działania - powiedział na konferencji prasowej odchodzący ze stanowiska unijny komisarz ds. walutowych i gospodarczych Joaquin Almunia.
j