Aktualności
Newsy
29-07-2009
Unia już chroni foki, przyszedł czas na morświny
Foki w krajach Unii Europejskiej są już pod specjalną ochroną, a teraz zaczyna się walka o przetrwanie morświnów. To nasze, bałtyckie ssaki morskie zagrożone wyginięciem. W Polsce powstał projekt wieloletniego programu, ratującego te zwierzęta. Będziemy staerać się, by działania programu wsparły również inne państwa UE i Komisja Europejska.
Sposobem na ratowanie morświnów jest używanie przez rybaków pingerów. Pingery, czyli specjalistyczne urządzenia służące do odstraszania morświnów, umieszcza się na sieciach rybackich. W ramach projektu "Ssaki Bałtyckie" planowany jest zakup odstraszaczy akustycznych.
"Staramy się nawiązać dialog z rybakami. Pingery, które zostaną zakupione służą wiele lat. Mamy nadzieję, że poprzez podjęte działania uda się uratować populację morświnów w Bałtyku. Każdy z nas może pomóc chronić bałtyckie morświny. Wiele zależy od naszego zachowania na morzu. Zrezygnujmy z uprawiania sportów motorowodnych i skorzystajmy z innych atrakcji, bardziej przyjaznych przyrodzie" - powiedział Paweł Średziński z WWF Polska.
Liczebność morświnów z roku na rok zmniejsza się. Organizacja WWF postanowiła podjąć działania wraz ze Stacją Morską w Helu na rzecz zagrożonych gatunków ssaków bałtyckich, foki szarej i morświna. Powstał kilkuletni projekt "Wsparcie restytucji i ochrony ssaków bałtyckich w Polsce" (w skrócie "Ssaki Bałtyckie"), który ma na celu czynną ochronę ginących gatunków.
"Morświny giną w zatrważającym tempie. Największym zagrożeniem dla nich jest przypadkowy przyłów przez rybaków. Częstą przyczyną śmierci morświna jest pogoń za rybą i wplątanie w sieci, a potem uduszenie. Przez ostatni rok odnotowano trzy przypadki śmierci morświna. Dodatkowymi przyczynami, które wpływają na śmiertelność morświnów jest wzrost transportu morskiego, detonacje na morskich poligonach i rozwój agresywnej turystyki motorowodnej. Ssak ten jest stworzeniem niezwykle podatnym na choroby i pasożyty. Również narażony jest na szkodliwe oddziaływanie toksycznych substancji, które trafiają do Bałtyku" - powiedział Paweł Średziński z WWF Polska.
Morświn to waleń, zębowiec z rodziny morświniowatych. Spokrewniony z delfinami. Występuje w płytkich wodach przybrzeżnych, chłodnych, umiarkowanych do subarktycznych na półkuli północnej (m.in. wody Bałtyku). W Polskiej części Bałtyku w 1994 przebywało do 600 osobników, jednak populacja tego gatunku maleje w zastraszający sposób. Żyje samotnie lub w małych grupach.
wl/pap Czytaj też
Foki w Unii pod specjalną ochroną