Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Aktualności - dział przeznaczony dla spraw najbardziej aktualnych
z ostatnich 24 godzin
Leszek
Posty: 370
Rejestracja: 28 lis 2016, 19:33

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Leszek » 10 sty 2018, 9:21

Biedni ci ludzie, wyznawcy sekty pisu wierzą ,że konserwa może Polskę zaprowadzić do postępu, nowoczesności i dobrobytu ,a tymczasem mijamy już wczesną komunę na drodze do Średniowiecza...
Nikt nie zwraca uwagi na odwołanie Wicepremierów, została tylko Brożka ,ale bez teki..za to z limuzyną i darmowym mieszkaniem, dietami i transportem do domu ..chyba odpowiada za kontakty i relacje z Rydzykiem? razem z Kempą?

Leszek
Posty: 370
Rejestracja: 28 lis 2016, 19:33

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Leszek » 10 sty 2018, 14:45

Ważna sprawa, nowy Premier jest już jakiś czas, jeździ do UE w sprawie praworządności i przestrzegania prawa w Polsce,a zaległe Wyroki TK nieopublikowane dalej leżą i czekają na publikację? nikt mu nie powiedział ,że ma zaległe obowiązki? Nikt już dzisiaj też nie sprawdza jak wolno lub wcale nie pracuje obecny TK? najlepiej żeby dzisiaj nic nie robił?

Awatar użytkownika
Przekret
Posty: 409
Rejestracja: 28 lis 2016, 17:51

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Przekret » 10 sty 2018, 16:16

Harry pisze:Nie wierzę żeby UE odpuściła pislamistom. I nie zmieni tego śliczny ryjek Mateuszka bo oni już tam dobrze wiedzą kto zacz (taki krypto narodowy-socjalista co to stawia naród ponad prawem) i jeszcze lepiej wiedzą kto de facto rządzi w Polsce.

Nie wiem czy Morawiecki na "śliczny ryjek" - na męskich buźkach się nie znam :lol: Oni tam, w tej UE wiedzą, że polskie fochy nieuchronnie przyspieszają ich śmierć i są mądrzejsi od znanego Ryśka zaprzyjaźnionego zresztą z PO.

Brown pisze:Będzie to histeryczna próba ze strony pislamistów do uratowania odrobiny środków w ramach nowej perspektywy budżetowej. Im tych pieniędzy zacznie wcześniej czy później zacznie brakować bo inwestycje w kraju osiągnęły poziom 1995 r. A na konsumpcji pojadą jeszcze z pół roku bo ichnie 500 zeta jest dziś realnie warte ok. 300 zł.

Już ponad dwa lata luminarze ekonomii z pod znaku PO wieszczą bankructwo Polski pod rządami pisowców i jakoś to nie następuje. Bezrobocie niskie, roboty full itp.itd. Najbardziej to mi się podoba twoje kasandryczenie inflacyjne 40% w ciągu pół roku spadnie realna wartość zapomogi dla rodzin dzietnych; że zapytam: nie kręciłeś się razem z sławnym Ryśkiem gdzieś w ogonku świty Balcerowicza?

Brown pisze: Do wyborów jeszcze 2 lata i wiele może się wydarzyć. Pytanie czy te patałachy rządzące opozycją w końcu zaczną wykorzystywać powstające szanse czy dalej będą trwać w chocholim tańcu z wyszczerzonymi ząbkami i hasełkiem "nie pozwolimy"?

Święte słowa Waćpan prawisz! W ciągu dwóch lat może nas nie być w Europie.
Coś mi się widzi, że kolega Brown jest w konspiracji przeciwko panu Schetynie.

Harry pisze: jak dalej będą prowadzić wojnę i pyskówkę z Niemcami to faktycznie skończy się tak jak już jakiś niemiecki think-tank zasugerował niemieckim inwestorom - cyt. "Czechy i Słowacja są lepszym miejscem do inwestowania kapitału z uwagi na stabilny i przewidywalny rząd, dobre prawo i niezawisłe sądownictwo". A to będzie oznaczać katastrofę dla naszej gospodarki bo Niemcy to nasz najważniejszy partner w tej sferze.

"Jakiś" niemiecki think-tank gdzie głównym mentorem jest Schulz Marcinek z SPD.
Nie dyskutuję z zwolennikami mordowania nienarodzonych.

Awatar użytkownika
proc
Posty: 1693
Rejestracja: 25 lis 2016, 21:49

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: proc » 10 sty 2018, 17:43

Dyrektor cyrku w budowie na razie jest nie do ruszenia. I mimo tego, że wciąż pokazuje te same sztuczki, szefowie konkurencyjnych namiotów z mniej lub bardziej dziwną menażerią, nie potrafią sobie z nim poradzić.
To zadziwiające jak powtarzane od lat tricki wciąż potrafią namieszać w głowach wyborcom. Niby wszyscy znamy sięgającą czasów PC teorię "zderzaków", czy zmianę wizerunków z drapieżnego na łagodny i na odwrót, albo zabawę w ulgę z tytułu wyprowadzenia kozy z naszego ciasnego mieszkania, a wciąż ludzie z ekscytacją śledzą ten właśnie cyrk i wolą go od pozostałych. Może to dlatego, że u konkurencji nie ma nic oprócz zmęczonych komików bez polotu i mocno zakurzonych dekoracji?
Jakże świeżo na tym tle brzmią słowa innego gospodarza naszego kraju, który tymczasowo pracuje na międzynarodowym rynku. Kilka zdań potrafi wywołać burzę, jakiej, lubiący sejmowe podchody politycy opozycji, nie są w stanie wzniecić wygłaszając kilometry płomiennych tyrad.
Tusk jako ostatnia nadzieja gorszego sortu jest świadectwem niemocy opozycji, braku intelektualnego zaplecza i kompletnego zagubienia w organizowanej na nowo rzeczywistości.
A najgorsze jest to, że chyba dobrze im z rolą jaką pełnią. Odnoszę wrażenie, że nie tylko władza potrafi sama się wyżywić, opozycja również.
Nihil novi

Awatar użytkownika
Kostyr
Posty: 645
Rejestracja: 26 lis 2016, 22:52

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Kostyr » 10 sty 2018, 17:59

Leszek pisze:Biedni ci ludzie, wyznawcy sekty pisu wierzą ,że konserwa może Polskę zaprowadzić do postępu, nowoczesności i dobrobytu
A kto Ci powiedział, że chcą "postępu i nowoczesności"? Czasami nadmierny postęp i nowoczesność, to początek regresu.

Leszek pisze:Nikt nie zwraca uwagi na odwołanie Wicepremierów, została tylko Brożka
Ło Matko Bosko i córko, a gdzieżeś Ty wypatrzył takie cuda? Bo mnie się ciągle wydaje, że ci co byli, nadal są wicepremierami. Brałeś coś?

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 2413
Rejestracja: 28 lis 2016, 17:51

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: HarryBrown » 10 sty 2018, 18:37

Przekret pisze:Nie wiem czy Morawiecki na "śliczny ryjek" - na męskich buźkach się nie znam :lol: Oni tam, w tej UE wiedzą, że polskie fochy nieuchronnie przyspieszają ich śmierć i są mądrzejsi od znanego Ryśka zaprzyjaźnionego zresztą z PO.

Już ponad dwa lata luminarze ekonomii z pod znaku PO wieszczą bankructwo Polski pod rządami pisowców i jakoś to nie następuje. Bezrobocie niskie, roboty full itp.itd. Najbardziej to mi się podoba twoje kasandryczenie inflacyjne 40% w ciągu pół roku spadnie realna wartość zapomogi dla rodzin dzietnych; że zapytam: nie kręciłeś się razem z sławnym Ryśkiem gdzieś w ogonku świty Balcerowicza?

Święte słowa Waćpan prawisz! W ciągu dwóch lat może nas nie być w Europie.
Coś mi się widzi, że kolega Brown jest w konspiracji przeciwko panu Schetynie.

"Jakiś" niemiecki think-tank gdzie głównym mentorem jest Schulz Marcinek z SPD.


A wyglądałeś na takiego co się na męskich buźkach (i nie tylko buźkach) zna. A to kto umrze i jak szybko to jeszcze zobaczymy.

Roboty było zawsze full. Gorzej z płaceniem za tą robotę i na dziś też szału nie ma. Co do inflacji to już dyskutowaliśmy jak jest wyliczana. A jak nie pamiętasz to użyj opcji "Szukaj". I nie w pół roku tylko przez prawie 2 lata. I przeanalizuj sobie ceny podstawowych produktów (z wyłączeniem wódki) jak się zmieniały przez ostatnie 20-24 miesiące.
A to że jeszcze nie walnęło to dzięki koniunkturze i ciągłemu zapożyczaniu Polaków przez rządzących.
Co do pytania o ogonek - nie trafiłeś. Kręciłem się ale w ogonku prawdziwych ekonomicznych liberałów.

Może gdybym był członkiem PO to twoje słowa o konspiracji byłyby uzasadnione. A tak to tylko są to twoje kolejne fantasmagorie.

A jakie ma to znaczenie kto jest mentorem? Ważne ale i niepokojące dla naszej gospodarki jest to, że takie hasła zaczynają się pojawiać. A Prusacy to zdyscyplinowana nacja i słucha się swoich panów władców.
Homo erectus = jansen21

Awatar użytkownika
Podet
Posty: 481
Rejestracja: 27 lis 2016, 16:46
Lokalizacja: Myślenice

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Podet » 10 sty 2018, 20:04

HarryBrown pisze:Podet, Szczerski nie jest w ciemię bity. Nie on zasrał sprawę w sferze zagranicznej a teraz nowemu MSZ przyjdzie spróbować odkręcić to co Waszczu z Naczelnikiem zasrali. Moim zdaniem Szczerski mógł również uznać, że taka misja jest z gatunku "mission impossible". Nie wierzę żeby UE odpuściła pislamistom. I nie zmieni tego śliczny ryjek Mateuszka bo oni już tam dobrze wiedzą kto zacz (taki krypto narodowy-socjalista co to stawia naród ponad prawem) i jeszcze lepiej wiedzą kto de facto rządzi w Polsce. Będzie to histeryczna próba ze strony pislamistów do uratowania odrobiny środków w ramach nowej perspektywy budżetowej. Im tych pieniędzy zacznie wcześniej czy później zacznie brakować bo inwestycje w kraju osiągnęły poziom 1995 r. A na konsumpcji pojadą jeszcze z pół roku bo ichnie 500 zeta jest dziś realnie warte ok. 300 zł. A jak dalej będą prowadzić wojnę i pyskówkę z Niemcami to faktycznie skończy się tak jak już jakiś niemiecki think-tank zasugerował niemieckim inwestorom - cyt. "Czechy i Słowacja są lepszym miejscem do inwestowania kapitału z uwagi na stabilny i przewidywalny rząd, dobre prawo i niezawisłe sądownictwo". A to będzie oznaczać katastrofę dla naszej gospodarki bo Niemcy to nasz najważniejszy partner w tej sferze. Do wyborów jeszcze 2 lata i wiele może się wydarzyć. Pytanie czy te patałachy rządzące opozycją w końcu zaczną wykorzystywać powstające szanse czy dalej będą trwać w chocholim tańcu z wyszczerzonymi ząbkami i hasełkiem "nie pozwolimy"?

HB spojrzenie Twoje jest jednak jednostronne. Na sprawę spojrzeć trzeba też z punktu widzenia Brukseli. Uruchamiając art 7.1 wobec Polski doszła ona do bandy, a realnie patrząc poza środki nacisku ona nie wyjdzie. Decyzja zresztą krytykowana była przez środowiska lewicowo-liberalne jako przesada. Patrząc na Maltę, Hiszpanię, problemy Niemiec z emisją gazów cieplarnianych, czy francuskich z dyscypliną budżetową. Oprócz Węgier Polska może liczyć na Czechy oraz Litwę. Jest tam jednak moim zdaniem pole manewru i Szczerski razem z Morawskim mógłby jeszcze coś ugrać . Zapowiedź wysłania w ciągu kilku tygodni białej księgi odnośnie reformy wymiaru sprawiedliwości i wypowiedź Morawskiego, że minister sprawiedliwości nie może decydować o wyborze sędziów, świadczy o chęci do kompromisu po obu stronach. Osobiście uważam, że Szczerski zmarnował swoją historyczną szansę, bo takiej personalnej koniunktury jak obecnie już nigdy w życiu mieć nie będzie.
Co do gospodarki, to nawet na pisowskich forach można swobodnie czytać o Morawskim jako geniuszu księgowości. Jednak gospodarka się kręci, Niemcy nasz największy partner są w dobrej koniunkturze. Popatrz na skalę zapowiadanych inwestycji drogowych do roku 2023, centralny port lotniczy, przyciąganiu inwestycji korporacyjnych, w końcu turystyce. Moim zdaniem daleko nam do katastrofy gospodarczej, choć pewne dane są niepokojące.
Ostatnio zmieniony 10 sty 2018, 20:10 przez Podet, łącznie zmieniany 2 razy.
I always get what I want

Awatar użytkownika
Podet
Posty: 481
Rejestracja: 27 lis 2016, 16:46
Lokalizacja: Myślenice

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Podet » 10 sty 2018, 20:08

Kostyr pisze:
Podet pisze:Mam nadzieję, że Błaszczak szybko pożegna podkomisję smoleńską, bo nikt poważny, nie może serio traktować jej prac, za pieniądze podatnika, czyli moich i twoich.

Naprawdę uważasz Błaszczaka za "poważnego, odpowiedzialnego człowieka"? Wykazał się zarządzając policją? Pewnie na miesięcznicach.

A gdzie ja napisałem, że partyjny funk M. B. to człowiek poważny i odpowiedzialny? NaPiSałem, że lepszy on niż poprzednik. Tak samo jak bez zastanowienia wolę z dwojga złego Kaczyńskiego niż Macierewicza.
Tyle
I always get what I want

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 2413
Rejestracja: 28 lis 2016, 17:51

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: HarryBrown » 10 sty 2018, 21:38

Podet pisze:HB spojrzenie Twoje jest jednak jednostronne. Na sprawę spojrzeć trzeba też z punktu widzenia Brukseli. Uruchamiając art 7.1 wobec Polski doszła ona do bandy, a realnie patrząc poza środki nacisku ona nie wyjdzie. Decyzja zresztą krytykowana była przez środowiska lewicowo-liberalne jako przesada. Patrząc na Maltę, Hiszpanię, problemy Niemiec z emisją gazów cieplarnianych, czy francuskich z dyscypliną budżetową. Oprócz Węgier Polska może liczyć na Czechy oraz Litwę. Jest tam jednak moim zdaniem pole manewru i Szczerski razem z Morawskim mógłby jeszcze coś ugrać . Zapowiedź wysłania w ciągu kilku tygodni białej księgi odnośnie reformy wymiaru sprawiedliwości i wypowiedź Morawskiego, że minister sprawiedliwości nie może decydować o wyborze sędziów, świadczy o chęci do kompromisu po obu stronach. Osobiście uważam, że Szczerski zmarnował swoją historyczną szansę, bo takiej personalnej koniunktury jak obecnie już nigdy w życiu mieć nie będzie.
Co do gospodarki, to nawet na pisowskich forach można swobodnie czytać o Morawskim jako geniuszu księgowości. Jednak gospodarka się kręci, Niemcy nasz największy partner są w dobrej koniunkturze. Popatrz na skalę zapowiadanych inwestycji drogowych do roku 2023, centralny port lotniczy, przyciąganiu inwestycji korporacyjnych, w końcu turystyce. Moim zdaniem daleko nam do katastrofy gospodarczej, choć pewne dane są niepokojące.

Tzw. Bruksela ma jeszcze kilka innych możliwości z wdrożeniem "Europy różnych prędkości" czy też "Klubu EURO" włącznie. To nie jest tak, że skończyły się im argumenty. Nie wiem czy pislamski rząd może liczyć na Czechów (którzy jak na Słowian są cholernie mało emocjonalni a są za to bardzo wyrachowani i racjonalni) czy Litwę (chociażby ze względów o charakterze nacjonalistycznym leżących po jednej i drugiej stronie). Ponadto do załatwienia czegokolwiek potrzebna jest również aktywność Warszawy. Widocznie Szczerski dobrze wie, że Naczelnik z hunwejbinami nie odpuści na milimetr, więc cała akcja ględzenia z Brukselą zamieni się wcześniej czy później w farsę.

To że gospodarka się kręci to w dużej mierze efekt tego, że przez 25 lat udało się nam zbudować gospodarkę opartą na elementach kapitalizmu i własności prywatnej. Nie wiem jak dziś ale w 2015 r. udział prywatnej własności w tworzeniu wartości dodanej sięgnął poziomu blisko 80% (z czego na polski prywatny kapitał przypadło blisko 60%). Na pewno w 2016 i 2017 r. wzrost był nakręcony konsumpcją czyli tutaj trzeba przyznać rację Morawieckiemu, że akcja "masz górala" w krótkim okresie podniesie wartość PKB. Ale to zacznie hamować i teraz by podtrzymać dynamikę wzrostu niezbędne są inwestycje. A te stoją - jak już pisałem wcześniej są na poziomie sprzed 20 lat. Plany pislamistów mogą być piękne. Pytanie jak poradzili sobie z planami inwestycyjnymi jakie odziedziczyli po poprzednich rządach. Jaki jest stopień ich realizacji? Centralny port - brzmi pięknie i dumnie tylko skąd szmal na to, że o utrzymaniu tego później nie wspomnę biorąc pod uwagę, że w tej chwili uruchamiane w niezbyt dużej odległości od nas uruchamiane są dwa wielkie huby logistyczne (o istniejących już nie wspomnę).

Nie chodzi o to, że jestem fatalistą czy źle życzę Morawieckiemu. Ale zajmując się gospodarką czy biznesem cały czas musisz działać tak jakby jutro miał nastać kryzys. Trzeba mieć plan awaryjny i być dobrze przygotowanym na nieuchronne nadejście dekoniunktury. A jak patrzę na radosną twórczość Morawieckiego i jego speców to niestety ale jak - nie daj Bóg - znienacka uderzy kryzys to nas powali na łeb i szyję.
Homo erectus = jansen21

Awatar użytkownika
sciemniacz
Posty: 395
Rejestracja: 21 gru 2016, 20:23

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: sciemniacz » 10 sty 2018, 22:14

To ja powtórzę: dla PiS gospodarka nie jest celem. Celem są zmiany ustrojowe państwa. Kaczyński liczy się z pewnością z tym, że kiedyś mogą nastać chude lata, ale kiedy do tego dojdzie, zmiany będzie już trudno cofnąć, nawet jeśli dojdzie do niezadowolenia społecznego. To nie zadziała tak, że za powiedzmy pięć lat zaczną się kłopoty, PiS przegra wybory, więc czas się cofnie.
Jeśli UE wprowadzi sankcje, to z pewnością będzie to propagandowo wykorzystane przeciwko opozycji i samej Unii, więc nie jest wcale pewne, że wyborcy uznają, że winy za kłopoty leży po stronie władzy.
Poprę kandydaturę Romana Giertycha na prezydenta RP. Jeśli się zdecyduje... ;)

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 2413
Rejestracja: 28 lis 2016, 17:51

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: HarryBrown » 10 sty 2018, 23:09

Sciemniacz, jak historia pokazuje nic nie ma charakteru trwałego. Rewolucje już zniosły niejeden porządek ustrojowy. A same rewolucje najczęściej wybuchają z przyczyn o charakterze ekonomicznym. Ponadto Naczelnik i owszem na gospodarce to się zna jak ja na balecie. Niemniej dopóki ludzie mają co jeść i pić, to nie będą zbytnio zwracać uwagi na jego działania w sferze ustrojowej. I jak na razie im się udaje ale jak długo to czas pokaże. Uważam, że w przypadku kryzysu poparcie gwałtownie zacznie spadać bo nie poradzą sobie z narastającymi problemami. Działania populistyczne które dziś dają im poparcie 40-42% zaczną w nich bić bo trzeba będzie dla ratowania państwa zacząć zabierać wszelkie przywileje plus radykalnie podnosić daniny. Czasu się nie cofnie ale wprowadzone niekonstytucyjne zmiany zawsze będzie można cofnąć lub zmienić. To akurat jest do zrobienia.
Homo erectus = jansen21

Marian
Posty: 1897
Rejestracja: 26 lis 2016, 22:57

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Marian » 11 sty 2018, 10:36

Wszyscy znaleźliśmy się w cyrku w budowie. Jedni spośród nas klaszczą , inni gwiżdżą a namioty cyrku rośną.
Niestety nie ma nikogo na tyle mocnego, na tyle mającego szacunek .poważanie i PROGRAM ODNOWY by ten namiot wywrócić.
Opozycja nie chce przekraczać ram w jakich wolno jej działać, społeczeństwo nie kwapi się do skorzystania ze swoich praw do masowych protestów.
TK zglajszachtowany, prokuratura i sądy podporządkowane Ziobrze, Sejm tworzy nową ordynację wyborczą, Duda szykuje nową Konstytucje.
A wszystko to dzieje się pod hasłem naprawy. A słowo naprawa tak słodko brzmi w uszach Rodaka.

Nie wiem czy powrót pana Tuska do polityki krajowej dzisiaj cokolwiek zmieni . Na populizmie dyrektor cyrku w budowie wyprowadzi Polskę z UE a winą za to właśnie Tuska obarczy.
Jakieś powszechne zaślepienie zapanowało w kraju - niestety. :evil:

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 2413
Rejestracja: 28 lis 2016, 17:51

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: HarryBrown » 11 sty 2018, 13:35

Marianie, a społeczeństwo nie kwapi się do gremialnego czynu bo dobrze widzi, że opozycja pod rządami obecnych oberwodzów i wodzów to zwykłe lamusy i lenie. Dlatego od jakiegoś czasu twierdzę, że opozycji to może pomóc li tylko jakiś solidny kryzys gospodarczy bo sami nic nie zrobią by zachęcić i zmobilizować społeczeństwo do gremialnego działania i głosowania na nich.
Homo erectus = jansen21

Awatar użytkownika
Podet
Posty: 481
Rejestracja: 27 lis 2016, 16:46
Lokalizacja: Myślenice

Re: Dyrektor Cyrku w Budowie przedstawia...

Postautor: Podet » 21 sty 2018, 20:28

HarryBrown pisze:
Podet pisze:HB spojrzenie Twoje jest jednak jednostronne. Na sprawę spojrzeć trzeba też z punktu widzenia Brukseli. Uruchamiając art 7.1 wobec Polski doszła ona do bandy, a realnie patrząc poza środki nacisku ona nie wyjdzie. Decyzja zresztą krytykowana była przez środowiska lewicowo-liberalne jako przesada. Patrząc na Maltę, Hiszpanię, problemy Niemiec z emisją gazów cieplarnianych, czy francuskich z dyscypliną budżetową. Oprócz Węgier Polska może liczyć na Czechy oraz Litwę. Jest tam jednak moim zdaniem pole manewru i Szczerski razem z Morawskim mógłby jeszcze coś ugrać . Zapowiedź wysłania w ciągu kilku tygodni białej księgi odnośnie reformy wymiaru sprawiedliwości i wypowiedź Morawskiego, że minister sprawiedliwości nie może decydować o wyborze sędziów, świadczy o chęci do kompromisu po obu stronach. Osobiście uważam, że Szczerski zmarnował swoją historyczną szansę, bo takiej personalnej koniunktury jak obecnie już nigdy w życiu mieć nie będzie.
Co do gospodarki, to nawet na pisowskich forach można swobodnie czytać o Morawskim jako geniuszu księgowości. Jednak gospodarka się kręci, Niemcy nasz największy partner są w dobrej koniunkturze. Popatrz na skalę zapowiadanych inwestycji drogowych do roku 2023, centralny port lotniczy, przyciąganiu inwestycji korporacyjnych, w końcu turystyce. Moim zdaniem daleko nam do katastrofy gospodarczej, choć pewne dane są niepokojące.

Tzw. Bruksela ma jeszcze kilka innych możliwości z wdrożeniem "Europy różnych prędkości" czy też "Klubu EURO" włącznie. To nie jest tak, że skończyły się im argumenty. Nie wiem czy pislamski rząd może liczyć na Czechów (którzy jak na Słowian są cholernie mało emocjonalni a są za to bardzo wyrachowani i racjonalni) czy Litwę (chociażby ze względów o charakterze nacjonalistycznym leżących po jednej i drugiej stronie). Ponadto do załatwienia czegokolwiek potrzebna jest również aktywność Warszawy. Widocznie Szczerski dobrze wie, że Naczelnik z hunwejbinami nie odpuści na milimetr, więc cała akcja ględzenia z Brukselą zamieni się wcześniej czy później w farsę.

To że gospodarka się kręci to w dużej mie
rze efekt tego, że przez 25 lat udało się nam zbudować gospodarkę opartą na elementach kapitalizmu i własności prywatnej. Nie wiem jak dziś ale w 2015 r. udział prywatnej własności w tworzeniu wartości dodanej sięgnął poziomu blisko 80% (z czego na polski prywatny kapitał przypadło blisko 60%). Na pewno w 2016 i 2017 r. wzrost był nakręcony konsumpcją czyli tutaj trzeba przyznać rację Morawieckiemu, że akcja "masz górala" w krótkim okresie podniesie wartość PKB. Ale to zacznie hamować i teraz by podtrzymać dynamikę wzrostu niezbędne są inwestycje. A te stoją - jak już pisałem wcześniej są na poziomie sprzed 20 lat. Plany pislamistów mogą być piękne. Pytanie jak poradzili sobie z planami inwestycyjnymi jakie odziedziczyli po poprzednich rządach. Jaki jest stopień ich realizacji? Centralny port - brzmi pięknie i dumnie tylko skąd szmal na to, że o utrzymaniu tego później nie wspomnę biorąc pod uwagę, że w tej chwili uruchamiane w niezbyt dużej odległości od nas uruchamiane są dwa wielkie huby logistyczne (o istniejących już nie wspomnę).

Nie chodzi o to, że jestem fatalistą czy źle życzę Morawieckiemu. Ale zajmując się gospodarką czy biznesem cały czas musisz działać tak jakby jutro miał nastać kryzys. Trzeba mieć plan awaryjny i być dobrze przygotowanym na nieuchronne nadejście dekoniunktury. A jak patrzę na radosną twórczość Morawieckiego i jego speców to niestety ale jak - nie daj Bóg - znienacka uderzy kryzys to nas powali na łeb i szyję.

Jak zwykle od jakiegoś roku, piszę z doskoku, ale w międzyczasie życie swoje powiedziało.
Zacznę od Naszego idola Antoniego Smoleńskiego. Myliłem się, co do wygaszania wątku smoleńskiego przez prezesa PiS. Na czele podkomisji postawił samego don Antonio, słowem odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Nie ważne że wartość dowodowa jest na poziomie dna, ale odbiorcy przekazu są jeszcze niżej. MON został wyczyszczony z ludzi Macierewicza, to najlepszy dowód na to, że został usunięty na boczny tor i przywołany do porządku. W RM mówił o jedności prawicy jako wartości nadrzędnej, wykluczył założenie kolejnej, własnej partii. Zdaje sobie sprawę, że poza PiSem jest politycznie skończony. Jeśli to co podała wczoraj GW jest prawdą, to bezpośrednią przyczyną dymisji było zbieranie kwitów na Morawieckiego i jego ojca Kornela. Na tym przelała się czara goryczy i prezes kazał go wyrzucić. A Antoni miał plany wizyt w Brukseli i Pentagonie, to dowodzi, że dymisji się nie spodziewał. Zgubiły go ubeckie metody i bizantyjska forma zarządzania, sobie nigdy nie miał nic do zarzucenia, gdy najbliżsi współpracownicy okaxywali się TW, albo o zgrozo ludźmi Putina, to typowy egotyk, z trudnymi relacjami międzyludzkimi.
Co do Brukseli, widzisz, że z procedury wszczęcia postępowania z art 7 zrezygnował PE, a Komisja czeka na raport. Decyzja jak pisałem wcześniej, była krytykowana także u postępowców, o konserwie nie wspominam. UE źle ten manewr przeprowadziła, był to krok zbyt raptowny, który pozbawił ją możliwości manewru i dalszych nacisków, aby wyjść z twarzą pozostała jej jedynie przepaść, albo polubowne negocjacje pod pretekstem ciągnięcia procedury. Prawdopodobnie dojdzie jeszcze do zmian w ustawach dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Coś czuję, że po dokonaniu czystek minister sprawiedliwości straci możliwość ręcznej wymiany prezesów poszczególnych sądów, na rzecz nowej, pisowskiej KRS, na podobnych zadadach jak w grudniu 2016, dokonano błyskawicznych zmian prawnych w stosunku do wyboru prezesa TK. Inaczej, stare bolszewickie zachowanie - dbanie o praworządność, po dokonaniu gwałtu na sprawiedliwości, krystalicznie, czyste sukinsyństwo.
No i jeszcze sam pan premier. Nawet w PiSie mówią, że to szarlatan księgowości, cedujący długi publiczne, na rządowe agendy, byleby tylko liczby się zgadzały. Lata temu czynił to Balcerowicz. Jednak oprócz wspomnianych inwestycji publicznych ze sztandarowym Centralnym Portem Lotniczym, buisnes prywatny kręci się dobrze, brauje rąk do pracy, a patrząc na dźwigi w Krakowie, widzę, że inwestycji nie brakuje. Skoro budowlanka inwestuje ( nie piszę o jakiś mieszkaniach komunalnych, tylko prywatnych inwestycjach) to w pozostałych branżach musi się sporo dziać, gdyż one są pochodną. Morawiecki co niepokoi podkręca inflację, która w krótkiej skali czasowej, na pułapie 2, 3 % zawsze podkręca koniunkturę. Podwyżki płac też mają miejsce, Niemcy są w bardzo dobrej sytuacji przy budżetowych nadwyżkach, a nasze wzajemne obroty finansowe to sumy ponad 70 mld euro rocznie. Do pogromu daleko, choć pewne dane i strukturalne działania są niepokojące. Tutaj Kaczyński jest dyletantem, jak i cały zakon PC, w Morawieckim znaleźli swego Balcerowicza. W razie nieurodzaju zawsze mogą zwalić winę na niego i powiedzieć ciemnemu ludowi smoleńskiemu, że ich oszukał. On i tak to łyknie, będzie kolejnym, który oszukał Boga-prezesa. Amen.
I always get what I want


Wróć do „Aktualności dnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość