Quo vadis Platformo?

Platforma Obywatelska - jaka jest, jaka powinna być, a jaka będzie?
Marian
Posty: 1531
Rejestracja: 26 lis 2016, 22:57

Re: Quo vadis Platformo?

Postautor: Marian » 06 sty 2018, 21:33

HarryBrown pisze:
Marian pisze:
Ależ propozycji PO jest wiele... Trzeba ociupinki dobrej woli by się z nimi zapoznać. Jaka ta wola polskiego wyborcy jest odzwierciedla to forum. Iluż nas tu jest ? A ktoś oczekuje,że tu pojawi się Schetyna i zacznie takiemu Marianowi tłumaczyć założenia swego programu,dzielić się planami . Ja akurat tego nie potrzebuję.Napisałem powyżej Marian by nikogo nie skaleczyć - powiedzmy. Ja znam program i plany PO. Ja je akceptuję bo nie widzę lepszych.
Ale...
Ale jest sposób by sondaże PO POszybowały w górę... Tak,tak. Wystarczy polskiemu wyborcy obiecać więcej niż obiecuje PiS i PO wygra wybory. Chcesz tego ? Ja nie... Nie lubię kłamstw,nie lubię obiecanek bez pokrycia.Wolę PO :!:


Wydaje mi się, że najwyższy czas by w Polsce politycy przestali traktować siebie niczym namaszczone bóstwa. Polityk musi obcować jak najczęściej i najdłużej ze społeczeństwem. Wszak społeczeństwo jest jego chlebodawcą i pracodawcą. Ty być może nie potrzebujesz tłumaczenia. Ale są setki tysięcy ludzi do których trzeba dotrzeć i spróbować im wytłumaczyć. Przecież jak wymyślisz genialny produkt, to nic na nim nie zarobisz jeżeli nie dotrzesz do konsumentów, nieprawdaż?

Obietnice to nic zdrożnego. Zależy tylko co się obieca. Odsyłam do katechizmu, w którym często porusza się tę kwestię.

------
I kolejne odejścia:
http://natemat.pl/226749,klopoty-po-w-k ... a-z-partii


Harry,
polscy politycy tacy są jakie mają korzenie. Ja - tak jak i Ty - pragnę by polscy politycy zrozumieli,że oni są tylko wyrazicielami woli wyborców. Ale wyborca winien zrozumieć,że polscy politycy są tylko politykami a nie czarodziejami.
Co się tyczy katechizmu... Nie wiem czy dobrze rozumiem Twoje przesłanie?...Moim zdaniem katechizm to dobry przykład. Tam jest: dostaniesz/dostapisz jak zasłużysz.
A w Polsce ?
Polski polityk ogranicza się do dostaniesz, ja ci dam niezależnie od tego czy zasługujesz czy nie.
Czy to jest uczciwe?
Na całe szczęście PO nie obiecuje tego co kpiarz w Angorze pod rysunkiem satyrycznym napisał,że opozycja obiecuje Rodakom święto sześciu króli :lol: .

Co się tyczy odchodzących z PO . Cóż Ci powiem?... W historii ludzkości nawróconych grzeszników było niewielu a wiarołomców były hordy...

MBS
Posty: 630
Rejestracja: 27 lis 2016, 13:38

Re: Quo vadis Platformo?

Postautor: MBS » 17 sty 2018, 14:50

Marian pisze:
HarryBrown pisze:
Wydaje mi się, że najwyższy czas by w Polsce politycy przestali traktować siebie niczym namaszczone bóstwa.

Obietnice to nic zdrożnego. Zależy tylko co się obieca. Odsyłam do katechizmu, w którym często porusza się tę kwestię.


Harry,

Co się tyczy katechizmu... Nie wiem czy dobrze rozumiem Twoje przesłanie?...Moim zdaniem katechizm to dobry przykład.
Tam jest: dostaniesz/dostapisz jak zasłużysz.


No i przecież zgodnie z katechizmem mamy: jeden dureń, drugi dureń, trzeci kompletny idiota, czwarta choć profesor, to chamka, ale każdy zasłużony i tylko czeka na posadkę z odpowiednią do zasług gażą... [img]http://www.aparaty.tradycyjne.net/emoty/cygaro.gif
[/img]

Natomiast jak nie zasłużysz, wnet okaże się, że sprzeniewierzyłeś tysiąc dwieście zeta na paliwo, przesłuchają twoje dzieci i publicznie pokażą twoją fotę z zakreślonymi oczętami. Albo okaże się że zegarek, który nosisz od lat, właśnie wczoraj wręczono tobie w ramach łapówki i podobno jest wart ponad trzydzieści tysiaków. Choć kupiłeś go na targowisku od ruskich jako ewidentną podróbkę, ale publiczne żądanie pokajania się w TV_kacz zobaczy cała PiSowska brać ( Q i.. mać! ) :mrgreen:


Wróć do „Platforma Obywatelska”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość