A może więcej odwagi, Platformo?

Platforma Obywatelska - jaka jest, jaka powinna być, a jaka będzie?
Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 1891
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:51

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: HarryBrown » 22 cze 2017, 22:03

PanTG, wydaje mi się, że Twoja ocena jest niewłaściwa. Podczas wyborów prezydenckich temat fali migracyjnej i zamachów nie istniał. Podczas wyborów parlamentarnych też nie był to kluczowy motyw. PO przegrało bo nie miało pomysłu na obie kampanie, nie potrafili pokazać ludziom tego co zrobili przez 8 lat, nie potrafili zbijać kłamstw itd. I teraz nie jest lepiej. Za 2 lata kolejne wybory (oby) i nie ma żadnych konkretów i sensownych propozycji. I nie ma lidera bo pod wodzą Schetyny nie wróżę sukcesu. Czasami to mnie już bawi jak posłowie PO całą swoją energię i percepcję koncentrują na rzeczach mało istotnych z punktu widzenia budowania poparcia społecznego albo nie potrafią z takich spraw zrobić poważnych spraw. Weźmy taką Puszczę Białowieską. Oczywiście dla ludzi świadomych ten temat jest ważny. Ale stawiam dolary przeciw rublom, że 90% ludzi ma to w dupie. I zamiast robić jakieś szopki z trocinami, trzeba to ludziom - zwłaszcza tym miejscowym - pokazać ile przez ten cyrk stracą szmalu. Dla ludzi nie są ważne korniki, motyle czy drzewa tylko szmal. Ale to trzeba pojechać w teren, spotkać się z ludźmi. W sprawie smoleńskiej, co prawda pislam sam się wykłada ale PO tego nie wykorzystuje. Co stoi na przeszkodzie zainwestować trochę szmalu i zrobić konferencję z prawdziwego zdarzenia z udziałem prawdziwych naukowców i ekspertów plus media. Przecież tak robi cały czas pislam. Spotkania, konferencje, mitingi - i cały czas ich przekaz jest w mediach. Co stoi na przeszkodzie by wykorzystać serię potknięć pislamistów w kwestii nepotyzmu. Takie pitu pitu, że oni już obsadzili 10 razy tyle stanowisk co my do ludzi nie trafia. Ale można byłoby zrobić znowu szoł podczas którego pokazałoby się ludziom, że mamy pomysł jak to w pizdu zlikwidować np. poprzez stworzenie państwowego funduszu inwestycyjnego do którego trafią istotne składniki majątku państwowego, że ludzie będą zatrudniani na podstawie konkursów organizowanych i nadzorowanych przez uznane instytucje, wynagrodzenia będą uzależnione od bieżących wyników a także wzrostu wartości przedsiębiorstw, obligatoryjne badanie rocznych wyników przez uznane firmy konsultingowe, obligatoryjne coroczne kontrole NIK itp. itd. Dwa lata po wyborach a ludzie dalej nie wiedzą jaki PO ma pomysł na rządzenie krajem. Trzeba wyjść do ludzi z pozytywnym, sensownym i konkretnym przekazem. I nie można popełniać takich błędów jaki popełnił Schetyna w sprawie odpowiedzi na pytania Mazurkowej. I dobrze byłoby gdyby Schetyna jako wódz przekonał by HGW nie pitoliła takich głodnych kawałków, że ma w dupie spec komisję Jakiego. Wszyscy wiemy, że ta komisja to lipa do sześcianu ale nie można doprowadzać do sytuacji w której daje się oręż przeciwnikowi. Kuźwa niby w polityce siedzą całe życie a robią szkolne błędy.
Homo erectus = jansen21

Marian
Posty: 1387
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Marian » 23 cze 2017, 12:34

HarryBrown pisze:PanTG, wydaje mi się, że Twoja ocena jest niewłaściwa. Podczas wyborów prezydenckich temat fali migracyjnej i zamachów nie istniał. Podczas wyborów parlamentarnych też nie był to kluczowy motyw. PO przegrało bo nie miało pomysłu na obie kampanie, nie potrafili pokazać ludziom tego co zrobili przez 8 lat, nie potrafili zbijać kłamstw itd. I teraz nie jest lepiej. Za 2 lata kolejne wybory (oby) i nie ma żadnych konkretów i sensownych propozycji. I nie ma lidera bo pod wodzą Schetyny nie wróżę sukcesu. Czasami to mnie już bawi jak posłowie PO całą swoją energię i percepcję koncentrują na rzeczach mało istotnych z punktu widzenia budowania poparcia społecznego albo nie potrafią z takich spraw zrobić poważnych spraw. Weźmy taką Puszczę Białowieską. Oczywiście dla ludzi świadomych ten temat jest ważny. Ale stawiam dolary przeciw rublom, że 90% ludzi ma to w dupie. I zamiast robić jakieś szopki z trocinami, trzeba to ludziom - zwłaszcza tym miejscowym - pokazać ile przez ten cyrk stracą szmalu. Dla ludzi nie są ważne korniki, motyle czy drzewa tylko szmal. Ale to trzeba pojechać w teren, spotkać się z ludźmi. W sprawie smoleńskiej, co prawda pislam sam się wykłada ale PO tego nie wykorzystuje. Co stoi na przeszkodzie zainwestować trochę szmalu i zrobić konferencję z prawdziwego zdarzenia z udziałem prawdziwych naukowców i ekspertów plus media. Przecież tak robi cały czas pislam. Spotkania, konferencje, mitingi - i cały czas ich przekaz jest w mediach. Co stoi na przeszkodzie by wykorzystać serię potknięć pislamistów w kwestii nepotyzmu. Takie pitu pitu, że oni już obsadzili 10 razy tyle stanowisk co my do ludzi nie trafia. Ale można byłoby zrobić znowu szoł podczas którego pokazałoby się ludziom, że mamy pomysł jak to w pizdu zlikwidować np. poprzez stworzenie państwowego funduszu inwestycyjnego do którego trafią istotne składniki majątku państwowego, że ludzie będą zatrudniani na podstawie konkursów organizowanych i nadzorowanych przez uznane instytucje, wynagrodzenia będą uzależnione od bieżących wyników a także wzrostu wartości przedsiębiorstw, obligatoryjne badanie rocznych wyników przez uznane firmy konsultingowe, obligatoryjne coroczne kontrole NIK itp. itd. Dwa lata po wyborach a ludzie dalej nie wiedzą jaki PO ma pomysł na rządzenie krajem. Trzeba wyjść do ludzi z pozytywnym, sensownym i konkretnym przekazem. I nie można popełniać takich błędów jaki popełnił Schetyna w sprawie odpowiedzi na pytania Mazurkowej. I dobrze byłoby gdyby Schetyna jako wódz przekonał by HGW nie pitoliła takich głodnych kawałków, że ma w dupie spec komisję Jakiego. Wszyscy wiemy, że ta komisja to lipa do sześcianu ale nie można doprowadzać do sytuacji w której daje się oręż przeciwnikowi. Kuźwa niby w polityce siedzą całe życie a robią szkolne błędy.


Twoje rady mogą mieć zastosowanie jedynie w sytuacji normalnej.A taką aktualnie w Polsce ona nie jest. Teraz rządzi podła zmiana,rządzi nie kierując się zapisami Konstytucji ale emocjami społeczeństwa bez poczucia obywatelskości,bez troski o kraj tylko własny koniec własnego nosa mająca na uwadze. Do nich rzeczywiście można dotrzeć tylko metodami stosowanymi przez PiS...
Czy chcesz by PO dla zdobycia populistycznego POklasku naśladowała PiS ?
Ja nie chcę.
Nie cierpię barbarzyństwa made in jarozbaw.

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 1891
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:51

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: HarryBrown » 23 cze 2017, 14:31

Ależ ja nie nawołuję do populizmu tylko do przygotowania konkretnych rozwiązań jak i właśnie przeciwdziałaniu niektórych populistycznych haseł.
Homo erectus = jansen21

Marian
Posty: 1387
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Marian » 23 cze 2017, 18:28

HarryBrown pisze:Ależ ja nie nawołuję do populizmu tylko do przygotowania konkretnych rozwiązań jak i właśnie przeciwdziałaniu niektórych populistycznych haseł.


Nie Harry,nie nawołujesz do populizmu.Ty tego nie czynisz. Mnie o co innego chodziło...
Nie znam tak dobrze jak Ty aktualnej sytuacji w Polsce ale trochę znam.Mam też własne doświadczenia z czasów przeszłych...
Harry,do całkiem sporej części polskich wyborców dociera tylko papka populistyczna. Im mądrzejszy program,im mądrzej podany tym mniejszy ma posłuch,tym mniejsze jest poparcie dla jego realizacji... Poparcie uzyskują obiecanki bez pokrycia. A najbardziej wzięte jest hasło lapiemy złodziei krzyczane przez samych złodziei.
I w tym kontekście napisałem,że nie życzę sobie by PO zaczęła stosować tego typu PiSowską propagandę.Chciałby by było lepiej,chcę by PO była energiczniejsza ale tylko w ramach obowiązujących praw.Nie przemawia do mnie odzywka w rodzaju inni tak robią to i ja mogę.

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 1891
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:51

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: HarryBrown » 23 cze 2017, 22:57

Populizm i łże-polityka odpada. Niemniej potrzebna jest gwałtowna zmiana obecnej strategii. Nie ma sensu toczyć z pisem batalii na każdym polu. Trzeba odpuszczać tematy, które nie są istotne z punktu widzenia Kowalskiego a koncentrować się na 2-3 gdzie można mieć inicjatywę i realne szanse na dołożenie przeciwnikowi. I wałkować tak jak to robił pislam. Odpuszczać też tematy w których ewentualne negatywne konsekwencje obciążą obecną władzę. Po kiego grzyba PO wdaje się w ciągłe przepychanki w sprawie uchodźców? Trzeba tylko raz a głośno wyartykułować swoje stanowisko (plus dodać zdanie lub dwa o ewentualnych konsekwencjach) i na tym basta. A dalej niech się pis zmaga z tematem.
Potrzebny jest prosty i przejrzysty program i na tym należy się skoncentrować. W programie musi znaleźć się kilka punktów dotyczących ludzi (jakie to do ustalenia).
Należy mocno rozważyć podziękowanie za współpracę tudzież głęboko schować tych polityków, którzy są łatwym celem z różnych względów. Do boju trzeba wysłać nowe twarze, którym pislam nie będzie mógł przypisywać swoich ulubionych motywów.
I trzeba wybrać nowego lidera. Przy całym szacunku ale Schetyna prowadzi PO do kolejnej klęski, a także jest osobą która blokuje możliwość tworzenia koalicji.
Homo erectus = jansen21

Awatar użytkownika
proc
Posty: 1347
Rejestracja: 25 lis 2016, 20:49

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: proc » 24 cze 2017, 7:11

HarryBrown pisze:Populizm i łże-polityka odpada. Niemniej potrzebna jest gwałtowna zmiana obecnej strategii. Nie ma sensu toczyć z pisem batalii na każdym polu. Trzeba odpuszczać tematy, które nie są istotne z punktu widzenia Kowalskiego a koncentrować się na 2-3 gdzie można mieć inicjatywę i realne szanse na dołożenie przeciwnikowi. I wałkować tak jak to robił pislam. Odpuszczać też tematy w których ewentualne negatywne konsekwencje obciążą obecną władzę. Po kiego grzyba PO wdaje się w ciągłe przepychanki w sprawie uchodźców? Trzeba tylko raz a głośno wyartykułować swoje stanowisko (plus dodać zdanie lub dwa o ewentualnych konsekwencjach) i na tym basta. A dalej niech się pis zmaga z tematem.
Potrzebny jest prosty i przejrzysty program i na tym należy się skoncentrować. W programie musi znaleźć się kilka punktów dotyczących ludzi (jakie to do ustalenia).
Należy mocno rozważyć podziękowanie za współpracę tudzież głęboko schować tych polityków, którzy są łatwym celem z różnych względów. Do boju trzeba wysłać nowe twarze, którym pislam nie będzie mógł przypisywać swoich ulubionych motywów.
I trzeba wybrać nowego lidera. Przy całym szacunku ale Schetyna prowadzi PO do kolejnej klęski, a także jest osobą która blokuje możliwość tworzenia koalicji.


Trudno się nie zgodzić w stu procentach. Do tego dodałbym coś, z czym PO od zawsze miała wielki problem, czyli: praca, praca, praca.
A jeśli chodzi o podziękowania, to wbrew powszechnej opinii w PO i jej zwolenników, zacząłbym od Tuska. I nie chodzi o to, żeby się od niego definitywnie odciąć, bo nie ma takiej potrzeby, do tego ruch taki byłby słabo zrozumiały i chyba szkodliwy, ale żeby przestać pokładać w nim nadzieję, jako w mężu opatrznościowym Platformy.
Przy całej mojej sympatii dla przewodniczącego RE, uważam go za głównego sprawcę dojścia PiS do władzy. Dlatego wskazywanie go jako kandydata na prezydenta, czy marzenie o tym, aby przejął ster kierowania opozycją ukazuje słabość środowiska Platformy i jej samej, dając jednocześnie PiSowi oraz wszelkim "antysystemowcom" potężne narzędzie propagandowe.
Niech wspiera PO z pozycji Sulejówka, albo siedząc na honorowym krześle, ale jego powrót do bezpośredniego przywództwa zmniejsza szanse na wygraną. Szczególnie w Polsce, którą w tej chwili urządza PiS.
Pytanie oczywiście, co sam Donald Tusk myśli o powrocie do krajowej polityki, niemniej dla nowego wizerunku Platformy ważne jest pokazanie, że wyciąga wnioski z błędów z przeszłości.
Nihil novi

Awatar użytkownika
Kostyr
Posty: 420
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:52

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Kostyr » 24 cze 2017, 7:48

proc pisze:Trudno się nie zgodzić w stu procentach. Do tego dodałbym coś, z czym PO od zawsze miała wielki problem, czyli: praca, praca, praca.

Rzeczywiście, to jedna z pięt Achillesowych Platformy. Warto do tej wyliczanki dodać znaczący brak wiedzy, również o efektywności swoich działań. Wsparte to wszystko świętym przekonaniem o racji swojego postępowania i traktowanie wszelkich uwag i zastrzeżeń jako wrogiej napaści nastających na Platformę. Znane są przypadki wspierania takich fobii. ;)

Marian
Posty: 1387
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Marian » 24 cze 2017, 8:01

HarryBrown pisze:Populizm i łże-polityka odpada. Niemniej potrzebna jest gwałtowna zmiana obecnej strategii. Nie ma sensu toczyć z pisem batalii na każdym polu. Trzeba odpuszczać tematy, które nie są istotne z punktu widzenia Kowalskiego a koncentrować się na 2-3 gdzie można mieć inicjatywę i realne szanse na dołożenie przeciwnikowi. I wałkować tak jak to robił pislam. Odpuszczać też tematy w których ewentualne negatywne konsekwencje obciążą obecną władzę. Po kiego grzyba PO wdaje się w ciągłe przepychanki w sprawie uchodźców? Trzeba tylko raz a głośno wyartykułować swoje stanowisko (plus dodać zdanie lub dwa o ewentualnych konsekwencjach) i na tym basta. A dalej niech się pis zmaga z tematem.
Potrzebny jest prosty i przejrzysty program i na tym należy się skoncentrować. W programie musi znaleźć się kilka punktów dotyczących ludzi (jakie to do ustalenia).
Należy mocno rozważyć podziękowanie za współpracę tudzież głęboko schować tych polityków, którzy są łatwym celem z różnych względów. Do boju trzeba wysłać nowe twarze, którym pislam nie będzie mógł przypisywać swoich ulubionych motywów.
I trzeba wybrać nowego lidera. Przy całym szacunku ale Schetyna prowadzi PO do kolejnej klęski, a także jest osobą która blokuje możliwość tworzenia koalicji.


Harry,
w zasadzie zgoda bo jest problem –powiedzmy - sporej części polskiego elektoratu / i nie tylko polskiego /,który polega na tym,że tenże elektorat prostych prawd podanych w kulturalny sposób nie przyjmuje .Ten elektorat nie ma w sobie poczucia obywatelskości ; ten elektorat żąda walki,pragnie widowiska,oczekuje rozlewu krwi./ Są i tacy całkiem liczni wołający : weźmy się i zróbcie a ja nawet do urny wyborczej nie pofatyguję się./
Ja tego nie pochwalam.Ja osobiście wolę autentycznych polityków,którzy potrafią przekazać swoje myśli bez pijarowskich tricków ...Ale nie wszyscy potrafią,nie każdy z nas jest złotoustym retorem.
Co się tyczy Schetyny :
Krasomówcą nie jest ale jest dobrym organizatorem i ma kilku młodych,zdolnych obok siebie,których winien wypuścić przed szereg.

Ps.
Harry ,a narodzin Makrońskiego nie przewidujesz ?

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 1891
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:51

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: HarryBrown » 24 cze 2017, 8:15

Odsetek złaknionych krwi jest znikomy. Nawet nie nazwałbym ich statystycznym błędem. Większość wyborców to typowi "Janusze". Im autentycznie zwisa czy sędziowie będą wybierani tak czy śmak, czy TK jest taki czy owaki a czy puszcza będzie z drzewami czy bez. O tym trzeba dyskutować ale w wąskim gronie i nie robić z tego naczelnej narracji. Do nich trzeba iść z przekazem pozytywnym i skoncentrowanym na ich potrzebach. Więcej pokory, pracy i zrozumienia, mniej arogancji, pychy (co słusznie zauważyli proc i Kostyr).

Ale Schetyna ich nie wypuści bo w gruncie rzeczy on jest podobny do Naczelnika w kwestii zarządzania partią.

Makroński? Na pewno takimi nie będą ani Schetyna ani Petru. Ja już swoje typy w tym albo innym wątku przedstawiłem.
Homo erectus = jansen21

pantg
Posty: 766
Rejestracja: 30 lis 2016, 11:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: pantg » 24 cze 2017, 8:58

Ja mam swój typ juz od dawna, jest to pani Kopacz... Przede wszystkim odważna, oraz do bólu mądra, a do tego wzorowo energiczna. To tylko dzięki ciężkiej pracy pani Kopacz w kampani wyborczej i jej wielkiej ofensywie, to PO osiągnęła aż ponad 20 procent! Gdyby nie jej ciężka harówa w dzien i w noc, to PO osiągnęła by góra 15 procent. Pani Kopacz ma dar przyciągania energicznych ludzi, którzy mają pomysły. Ale niestety, w tamtym okresie pani Kopacz nie miała wsparcią całego środowiska PO, a wręcz miała ona wsparcie tylko w swoim sztabie wyborczym, a całą reszta środowiska PO była bierna. W moim mieście w czasie kampani wyborczej, PO była kompletnie niewidoczna.

Awatar użytkownika
Kostyr
Posty: 420
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:52

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Kostyr » 24 cze 2017, 9:04

HarryBrown pisze:Większość wyborców to typowi "Janusze". Im autentycznie zwisa czy sędziowie będą wybierani tak czy śmak, czy TK jest taki czy owaki a czy puszcza będzie z drzewami czy bez. O tym trzeba dyskutować ale w wąskim gronie i nie robić z tego naczelnej narracji. Do nich trzeba iść z przekazem pozytywnym i skoncentrowanym na ich potrzebach.

Nie do końca się z Tobą zgodzę. Powody omijania polityki są różne, tak jak i zainteresowania wyborców. Nie należy też "odpuszczać" mniejszych tematów, czy dyskutować w wąskim gronie. Natomiast PO, jeśli chce czegokolwiek w dzisiejszej sytuacji dokonać, powinna brzmieć jak orkiestra. Każdy ma swoją partię do wykonania, a tuba nie powinna się kusić na granie głosu fletu piccolo, ale wszystko połączone akoladą. W takiej polifonii nawet drobne uchybienia nie są mocno słyszalne. Niestety, tutaj często kowal gra partię perkusisty, bo chętny i darmowy.

Marian
Posty: 1387
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Marian » 24 cze 2017, 9:12

HarryBrown pisze:Odsetek złaknionych krwi jest znikomy. Nawet nie nazwałbym ich statystycznym błędem. Większość wyborców to typowi "Janusze". Im autentycznie zwisa czy sędziowie będą wybierani tak czy śmak, czy TK jest taki czy owaki a czy puszcza będzie z drzewami czy bez. O tym trzeba dyskutować ale w wąskim gronie i nie robić z tego naczelnej narracji. Do nich trzeba iść z przekazem pozytywnym i skoncentrowanym na ich potrzebach. Więcej pokory, pracy i zrozumienia, mniej arogancji, pychy (co słusznie zauważyli proc i Kostyr).

Ale Schetyna ich nie wypuści bo w gruncie rzeczy on jest podobny do Naczelnika w kwestii zarządzania partią.

Makroński? Na pewno takimi nie będą ani Schetyna ani Petru. Ja już swoje typy w tym albo innym wątku przedstawiłem.


"Janusze" czekający na Godota ? :lol: ...

W Krakowie spotkałem się z jednym z Twoich typów... Makroński to on jeszcze nie jest ale ... czemu nie ?

Co się tyczy Petru:
Swoje wyniesienie on zawdzięcza jedynie zmęczeniu materiałem jakie dosięgło wyborców PO.To zmęczenie sprzyjało też narodzinom szarpidruta.

pantg
Posty: 766
Rejestracja: 30 lis 2016, 11:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: pantg » 24 cze 2017, 9:46

Kukiz kiedyś miał nawet sensownie poglądy, ale gdy facet juz wszedł do polityki, to zaczął bezwstydnie mówić tylko to co podoba się elektorinowi, czyli tylko to, co może zwiększyć poparcie wyborcze.

Marian
Posty: 1387
Rejestracja: 26 lis 2016, 21:57

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: Marian » 24 cze 2017, 11:38

pantg pisze:Kukiz kiedyś miał nawet sensownie poglądy, ale gdy facet juz wszedł do polityki, to zaczął bezwstydnie mówić tylko to co podoba się elektorinowi, czyli tylko to, co może zwiększyć poparcie wyborcze.


W Polsce /i nie tylko w Polsce ale o wiele rzadziej / poparcie wyborcze przed i po wyborach najłatwiej zdobywa się opowiadaniem bajek,czyli /najczęściej /: składaniem obietnic bez pokrycia.
Platforma Obywatelska nie ma bajarzy / i dobrze :!: / i z tej to przyczyny przegrała ostatnie wybory /niestety :!: / i boję się,że przegra kolejne.
Ale jak Rodakowi tak jest dobrze no to dobrze Mu tak.

Awatar użytkownika
HarryBrown
Posty: 1891
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:51

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: HarryBrown » 26 cze 2017, 12:29

https://oko.press/sondazu-oko-press-dla ... rzeciwnie/

Bardzo ciekawy artykuł nawiązujący do naszej dyskusji.
Homo erectus = jansen21

Awatar użytkownika
proc
Posty: 1347
Rejestracja: 25 lis 2016, 20:49

Re: A może więcej odwagi, Platformo?

Postautor: proc » 26 cze 2017, 13:39

Wyobrażanie sobie, że uda się tak samo szybko, jak w 2007 odsunąć PiS od władzy jest skrajną naiwnością. Można dobrozmianowi zarzucać wszystko, ale nie brak instynktu samozachowawczego, a ten wymusza naukę na błędach. PiS (wciąż zastanawiam się do czego odnosi się ten skrót ;) ) jest ciągle na fali wznoszącej się, jak tsunami, które im bliżej znajduje się brzegu tym jest większe. Jak to jednak z falami, każda z nich musi w końcu opaść, a kiedy tak się stanie zobaczymy skalę zniszczenia.
Niestety opozycja zdaje się teraz wcielać w rolę widza, który stoi zauroczony na plaży, uważając, że jakoś da sobie radę, jakoś przetrwa, jakoś wszystko w końcu naprawi.
Akcja ratunkowa? Po co, zbyt dużo wysiłku, za wielki wydatek energii. Ważniejsze jest, aby partyjne koterie miały się dobrze, w końcu jakaś kasa płynie i płynąć będzie, bo kto nas zastąpi, nas polityków Platformy, Nowoczesnej, PSL (o planktonie nie wspominając)?

Nihil novi


Wróć do „Platforma Obywatelska”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość