Tym razem szokujący nie jest Drzewiecki, a Tusk...
#1
Napisano 11 marzec 2010 - 16:14
Mam wrażenie że jego urażona godność i duma na tej pogardzie i obrazie się chyba kończy, bo jakoś nikt nie słyszał, by zrzekł się chociażby poselskiego mandatu posła tego barbarzyńskiego kraju.
- A o cóż to się nasz "cywilizowany" minister obraził?
Ano wyznał to również w swoim wygłoszonym z Florydy expose:
"Jestem Mirek Drzewiecki i mogę się kolegować z kim chcę i robić co chcę."
Czy można sobie wyobrazić lepszy przykład sobiepaństwa i warcholstwa?
W tym wypadku poszło o to, że nie dało się tej lekceważonej i dzikiej Polski traktować jak swojego prywatnego folwarku, jak to sobie były członek naszego rządu wyobrażał...
Nie ma sensu o tym więcej pisać, bo wszyscy doskonale wiedzą jak było.
I teraz już wracam do meritum:
- Otóż zdawałoby się że ten Mirek Drzewiecki nie tylko osobiście, ale również ustami swojego zaufanego asystenta Rosoła tyle już naopowiadał, że chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości kto on zacz i jaka jest jego prawdziwa twarz.
Tymczasem nie do końca tak widać jest, o czym świadczy zdumiewająca, a nawet szokująca wypowiedź premiera Tuska.
Za te wszystkie inwektywy które usłyszeliśmy, ma być jedynie rozmowa wychowawcza, a właściwie zwrócenie uwagi za „niemądrą wypowiedź"?
I tylko tyle i nic więcej???
I naprawdę wystarczy panu premierowi żeby może Miro po skarceniu przyrzekł mu iż „ więcej nie pozwoli już sobie na takie niemądre wypowiedzi”?
Osobliwe podejście do sprawy szefa rządu, którego nie ukrywam że kompletnie nie rozumiem.
Może za taką wypowiedź nie ma paragrafu w żadnym kodeksie karnym czy administracyjnym.
Może…
Jest jednak coś innego, co dla Polaków przez wieki całe było najważniejsze i o co rozlane zostało morze krwi.
To HONOR!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie jestem premierem, ani ministrem, ani posłem, tylko zwykłym sobie szarym członkiem społeczeństwa, jednak dla mnie ten pan przestał istnieć nie tylko jako polityk, ale też jako mój rodak.
Uważam że po takiej wypowiedzi nie zasługuje by mu podawać rękę, przebywać z nim pod jednym dachem i w ogóle dostrzegać jego istnienie...
http://wiadomosci.on...15,11,item.html
http://wiadomosci.on...93,11,item.html
http://wiadomosci.on..._kraj,item.html
#2
Napisano 11 marzec 2010 - 16:27
Użytkownik afra dnia 11 marzec 2010 - 16:14 napisał
Osobliwe podejście do sprawy szefa rządu, którego nie ukrywam że kompletnie nie rozumiem.
Może za taką wypowiedź nie ma paragrafu w żadnym kodeksie karnym czy administracyjnym.
A co Ty rozumiesz?
Może chciałbyś zastrzelić wszystkich.?
Czas zacząć myśleć nie w sposób odwetu i poniżania .
#3
Napisano 11 marzec 2010 - 17:18
Użytkownik afra dnia 11 marzec 2010 - 16:14 napisał
Mam wrażenie że jego urażona godność i duma na tej pogardzie i obrazie się chyba kończy, bo jakoś nikt nie słyszał, by zrzekł się chociażby poselskiego mandatu posła tego barbarzyńskiego kraju.
- A o cóż to się nasz "cywilizowany" minister obraził?
Ano wyznał to również w swoim wygłoszonym z Florydy expose:
"Jestem Mirek Drzewiecki i mogę się kolegować z kim chcę i robić co chcę."
Czy można sobie wyobrazić lepszy przykład sobiepaństwa i warcholstwa?
W tym wypadku poszło o to, że nie dało się tej lekceważonej i dzikiej Polski traktować jak swojego prywatnego folwarku, jak to sobie były członek naszego rządu wyobrażał...
Nie ma sensu o tym więcej pisać, bo wszyscy doskonale wiedzą jak było.
I teraz już wracam do meritum:
- Otóż zdawałoby się że ten Mirek Drzewiecki nie tylko osobiście, ale również ustami swojego zaufanego asystenta Rosoła tyle już naopowiadał, że chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości kto on zacz i jaka jest jego prawdziwa twarz.
Tymczasem nie do końca tak widać jest, o czym świadczy zdumiewająca, a nawet szokująca wypowiedź premiera Tuska.
Za te wszystkie inwektywy które usłyszeliśmy, ma być jedynie rozmowa wychowawcza, a właściwie zwrócenie uwagi za „niemądrą wypowiedź"?
I tylko tyle i nic więcej???
I naprawdę wystarczy panu premierowi żeby może Miro po skarceniu przyrzekł mu iż „ więcej nie pozwoli już sobie na takie niemądre wypowiedzi”?
Osobliwe podejście do sprawy szefa rządu, którego nie ukrywam że kompletnie nie rozumiem.
Może za taką wypowiedź nie ma paragrafu w żadnym kodeksie karnym czy administracyjnym.
Może…
Jest jednak coś innego, co dla Polaków przez wieki całe było najważniejsze i o co rozlane zostało morze krwi.
To HONOR!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie jestem premierem, ani ministrem, ani posłem, tylko zwykłym sobie szarym członkiem społeczeństwa, jednak dla mnie ten pan przestał istnieć nie tylko jako polityk, ale też jako mój rodak.
Uważam że po takiej wypowiedzi nie zasługuje by mu podawać rękę, przebywać z nim pod jednym dachem i w ogóle dostrzegać jego istnienie...
http://wiadomosci.on...15,11,item.html
http://wiadomosci.on...93,11,item.html
http://wiadomosci.on..._kraj,item.html
Afro ja Mira też za bardzo nie lubię ale proponuję skup sie i obal jego teksty :
- dziki kraj
szalejący na drogach swoimi brykami tak różnie odpowiadają /
- honor w polityce :rofl:
- a może uważasz , ze należy go / no co proponujesz zrobić /
Więcej rozsądku i pokaż mi z politycznego miejsca inny kraj. POzdrawiam
#4
Napisano 11 marzec 2010 - 17:38
Użytkownik miniuś dnia 11 marzec 2010 - 17:18 napisał
- dziki kraj
szalejący na drogach swoimi brykami tak różnie odpowiadają /
- honor w polityce :rofl:
- a może uważasz , ze należy go / no co proponujesz zrobić /
Więcej rozsądku i pokaż mi z politycznego miejsca inny kraj. POzdrawiam
Miniuś - ja to pół biedy.
Najważniejsze że wszystko rozumie twój przedmówca - towarzysz "gryf" (od dzisiaj), któremu co rusz się zapomina, że polityka to nie akademia pierwszomajowa.
"Czas zacząć myśleć nie w sposób odwetu i poniżania" powiada nasz bazylek, tymczasem ja na to mogę jedynie dodać, że czas byłoby w ogóle zacząć myśleć, a nie traktować tego słowa jako abstrakcję...http://i11.tinypic.com/4bgwadl.gif
#5
Napisano 11 marzec 2010 - 17:45
Użytkownik afra dnia 11 marzec 2010 - 17:38 napisał
Coś takiego?
A nienawidzisz jeszcze mocniej ,jak sam mistrz K.
Twoje słowa.
Cytat
Wszystkie zasługi Drzewieckiego poszły w pis-du?
A 1500 Orlików?
#6
Napisano 11 marzec 2010 - 18:02
Błędne rozpoznawanie własnych i cudzych czynów....
No i twarz....
Ten Pan powiedział to co powiedział w odniesieniu do konkretnej sytuacji.
Najpierw była próba kręcenia lodów potem ujawnienie a potem smierć matki.
Jesli ktoś nie potrafi zobaczyć prostego faktu, że gdyby był prawym człowiekiem to nikt nie mógłby mu nic zarzucić
a jak nikt nie mógłby mu nic zarzucić to matka by żyła.
Trzeba byc albo idiotą albo mieć innych za idiotów żeby zbudowac taki ciąg logiczny jak pan Drzewiecki zbudował.
Na koniec przypomnę , że ta rozmowa z kolegą nie dotyczyła czy walnąć piłkę "ironem 7" czy "4" tylko konkretnych działań zmierzających pomocy w robieniu przez kolegę pieniędzy na styku z tzw państwem.
I ta kreatura śmie mówić na mój kraj "dziki"? Jeśli jest dziki to tylko dzięki takim jak on Rosołom Sobiesiakom i całej armii im podbnych. Dziwię się Tuskowi że jeszcze nie zrobił tego co powinien zrobić chyba że ..... nie może bo ....aż nie chce mi sie kończyć
#7
Napisano 11 marzec 2010 - 18:33
Użytkownik afra dnia 11 marzec 2010 - 17:38 napisał
Najważniejsze że wszystko rozumie twój przedmówca - towarzysz "gryf" (od dzisiaj), któremu co rusz się zapomina, że polityka to nie akademia pierwszomajowa.
"Czas zacząć myśleć nie w sposób odwetu i poniżania" powiada nasz bazylek, tymczasem ja na to mogę jedynie dodać, że czas byłoby w ogóle zacząć myśleć, a nie traktować tego słowa jako abstrakcję...http://i11.tinypic.com/4bgwadl.gif
Afro błagam Cię dajmy pokój spierajmy się ale nie obrażajmy. POzdrawiam
#8
Napisano 11 marzec 2010 - 19:21
Użytkownik Michał Dolny dnia 11 marzec 2010 - 17:45 napisał
A 1500 Orlików?
D. okazał się nikczemnikiem i podobnie jak ojciec biznesmen-dyrektor pierze polskie brudy za granicami kraju, a po powrocie zaprzeczy,że coś mówił.
Jeśli teraz widzicie tylko D. co "gada" za granica na Polskę to przypomnijcie sobie co wygadywał niedawno "ojciec" i jakoś nie słyszałem tylu krytycznych komentarzy.
od czego to zależy?
#9
Napisano 11 marzec 2010 - 19:30
Jak na razie to ani komisja ani prokuratura nie potrafiły zarzucić mu żadnego przestępstwa czy choćby wykroczenia...
Dosyć mam pętaków, którzy na pierwszy sygnał od napastliwego dziennikarza, często nieuczciwego, gotowi są do linczu.
To jest właśnie ten dziki kraj.
Te nienawistne i kategoryczne stwierdzenia winy, wypisywane przez pętaków nie mających pojęcia o czym piszą, bo skąd by mieli wiedzieć.
Z zeznań czołowego nienawistnika Mariuszka?
Tego zadymiarza, który nie wahał się rzucać śmieciami w prezydenta Polski w czasie jego wizyty za granicą...
To nie był prezydent z mojej bajki, ale i tak był wielokrotnie lepszy od mocodawcy Mariuszka...
Poczekaj jeden z drugim aż będziesz miał jakąś podstawę do plucia na człowieka.
Pluć dla plucia to tylko dzieciaki w piaskownicy potrafią.
Od ludzi zabierających głos o polityce powinno się wymagać nieco więcej niż od chłopca w krótkich majteczkach.
A jak się okaże, że facet nie popełnił żadnego czynu zabronionego?
Napiszesz tu jeden z drugim, że ci przykro, że człowieka obświniłeś?
#10
Napisano 11 marzec 2010 - 19:45
Użytkownik Poraj dnia 11 marzec 2010 - 19:30 napisał
Jak na razie to ani komisja ani prokuratura nie potrafiły zarzucić mu żadnego przestępstwa czy choćby wykroczenia...
Chodzi o to,że oceną powinien zając się sąd,a jak ma to zrobić kiedy kolesie z PO nie pozwalają sądowi.
Kolesie nawet nie chcieli zapoznać się z dokumentami prokuratorskimi jak powiedział prokurator. Możesz byc innego zdania,
ale od pętaków nie wyzywaj ludzi, którzy też chcieliby znac prawdę, prawdę sądową,a nie fałszywych obrońców
Cytat
To jest właśnie ten dziki kraj.
Cytat
a kto się zachowuje jek ten przysłowiowy chłopiec???
Użytkownik Poraj dnia 11 marzec 2010 - 19:30 napisał
Napiszesz tu jeden z drugim, że ci przykro, że człowieka obświniłeś?
Nie obwiniam /jako jeden czy drugi/ bo nie znam faktów, a poznałbym po wyroku sądowym. Obwiniam kolesi którzy nie dopuszczają do procesu,a w/g prokuratury
są niepodważalne dowody.
No cóż.... prokuratura zapowiada,że poczeka do końca kadencji,a ja mam nadzieję prokutrator doczeka się braku immunitetu.
#11
Napisano 11 marzec 2010 - 19:49
Użytkownik Poraj dnia 11 marzec 2010 - 19:30 napisał
Jak na razie to ani komisja ani prokuratura nie potrafiły zarzucić mu żadnego przestępstwa czy choćby wykroczenia...
Dosyć mam pętaków, którzy na pierwszy sygnał od napastliwego dziennikarza, często nieuczciwego, gotowi są do linczu.
To jest właśnie ten dziki kraj.
Te nienawistne i kategoryczne stwierdzenia winy, wypisywane przez pętaków nie mających pojęcia o czym piszą, bo skąd by mieli wiedzieć.
Z zeznań czołowego nienawistnika Mariuszka?
Tego zadymiarza, który nie wahał się rzucać śmieciami w prezydenta Polski w czasie jego wizyty za granicą...
To nie był prezydent z mojej bajki, ale i tak był wielokrotnie lepszy od mocodawcy Mariuszka...
Poczekaj jeden z drugim aż będziesz miał jakąś podstawę do plucia na człowieka.
Pluć dla plucia to tylko dzieciaki w piaskownicy potrafią.
Od ludzi zabierających głos o polityce powinno się wymagać nieco więcej niż od chłopca w krótkich majteczkach.
A jak się okaże, że facet nie popełnił żadnego czynu zabronionego?
Napiszesz tu jeden z drugim, że ci przykro, że człowieka obświniłeś?
- A tak od czasu do czasu ruszyć własnym łbem i uruchomić tzw. zdrowy rozsądek nie łaska?
Kolega nie wierzy własnym oczom ani uszom i czeka na jedynie miarodajne opinie sądów i komisji śledczych?
To popatrz no sobie co by było gdyby im bezgranicznie zawierzyć:
Olewnikowie na przykład gdyby liczyli wyłącznie na policję, prokuraturę i sądy, całej prawdy o bestialskim zamordowaniu swojego syna i haniebnej postawie organów ścigania, dowiedzieli by się zapewne dopiero na Sądzie Ostatecznym.
I takich przypadków tyle że mniej lub w ogóle nie nagłośnionych, jest w naszym kraju roje i nigdy pewno byśmy się o niczym nie dowiedzieli, gdybyśmy pokornie czekali na jedynie miarodajne wyroki.
Dzięki Bogu są dziennikarze i to właśnie oni pomimo wielu błędów i niedoskonałości są tymi, którzy wykrywają i nieudolnym lub skorumpowanym organom ścigania na tacy podają sprawy, które nikogo w wymiarze sprawiedliwości przedtem nie interesowały.
Co do nas, to jest to forum dyskusyjne a nie sądy, więc wolno nam niemal bez ograniczeń snuć swoje wizje i przypuszczenia, bo w końcu mamy wolność słowa i demokrację.
Więc i ty też nie bierz się lepiej tak ochoczo za moralizatorstwo, bez wcześniejszego spojrzenia w lustro...
#12
Napisano 11 marzec 2010 - 19:56
A jeśli chodzi o sąd, Afro, to prokuraturze nikt nie stawia żadnych przeszkód w pracy, sprawa jest w toku, zarzutów póki co brak... To by było na tyle, jeśli chodzi o "blokowanie przez kolesi". Nie rzucaj oskarżeń, bo są dęte...
Kiedyś w procesie politycznie sterowanym otrzymał człowiek czapę, ta sprawa też jest sterowana politycznie, a że nie przez rząd tylko przez opozycję, to signum temporis...

Logowanie »
Rejestracja
