Skocz do zawartości


Witamy na Forum Platformy Obywatelskiej

Witaj serdecznie, Gościu, na Forum Platformy Obywatelskiej

.

Jeżeli chcesz wziąć czynny udział w naszych politycznych i światopoglądowych dyskusjach o sprawach Polski i Polaków, o bieżących wydarzeniach w kraju, Europie i na świecie, albo tylko pogadać "po godzinach" ,

zarejestruj się na forum. Możesz również podyskutować na naszych blogach.

.

Rejestracja zajmie Ci niewiele czasu, to tylko kilka minut.   Zapraszamy!

(Po zalogowaniu ta wiadomość przestanie być widoczna)

Guest Message by DevFuse
 

Budowa tamy na Wiśle - Polska w budowiestopień rzeczny Włocławek


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
14 odpowiedzi na ten temat

#1 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 24 sierpień 2009 - 11:45

Zbudowanie drugiego stopnia na Wiśle jest niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa włocławskiej tamy i miejscowości nadwiślańskich położonych w dolnym biegu rzeki - powiedział wiceminister Stanisław Gawłowski podczas uroczystości podpisania listu intencyjnego zakładającego współpracę przy tej inwestycji między Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej a spółką Energa.

Dokument podpisany został przez Leszka Karwowskiego, prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Mirosława Bielińskiego, prezesa Energa SA w czwartek, 20 sierpnia 2009 r., w siedzibie włocławskiego Inspektoratu Zarządu Zlewni Wisły Mazowieckiej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie. W uroczystości wzięli udział także przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej.
Minister Gawłowski przypomniał, że resort środowiska analizował wiele wariantów rozwiązania problemu starzejącej się tamy we Włocławku. - Pojawiały się pomysły, żeby nic nie robić, licząc na to, że stary stopień będzie jeszcze przez parędziesiąt lat być eksploatowany tak jak do tej pory aż po taki, że ten stopień rozbieramy. Odrzuciliśmy warianty skrajne.
Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej z zainteresowaniem przyjął deklarację Spółki w sprawie budowy stopnia wodnego na Wiśle, bowiem wspieranie tej inicjatywy może przynieść rozwiązanie nabrzmiałego od dawna problemu bezpieczeństwa stopnia włocławskiego. Dotychczas prowadzone przez resort środowiska prace o charakterze koncepcyjnym wyłoniły najbardziej racjonalne rozwiązanie, które obecnie, dzięki nawiązanej współpracy z Grupą Energa, może zostać zrealizowane. Niekwestionowana potrzeba zabezpieczenia stopnia włocławskiego przed ewentualną awarią budowlaną jest oczywista dla wszystkich środowisk, a przez mieszkańców doliny Wisły poniżej Włocławka - od dawna wyczekiwana. Ta ekonomicznie uzasadniona inwestycja, spośród rozpatrywanych rozwiązań w największym stopniu gwarantująca bezpieczeństwo mieszkańcom doliny, stała się dla KZGW zadaniem priorytetowym.

link http://www.kzgw.gov....ndex.php?id=889
Inwestycje są motorem napędowym gospodarki. W zgiełku przygotowań do EURO 2012 po cichutku podpisano ważny list intencyjny. Podpisanie listu intencyjnego to kolejny etap realizacji przez Spółkę programu energetycznego wykorzystania potencjału Wisły, obejmującego budowę stopnia wodnego z wykorzystaniem go na cele energetyczne. Dla prawidłowej współpracy obydwu stopni, zgodnej z pierwotnymi założeniami projektowymi, nowy stopień ma być usytuowany około 20 km poniżej starego, podpierając go spiętrzoną wodą. Obecnie rozpoczęły się prace analityczne, które umożliwią szczegółowe określenie lokalizacji stopnia wraz z elektrownią, mając w szczególności na uwadze aspekty środowiskowe i ekonomiczne. Dokładna lokalizacja, jak i szczegóły techniczne będą znane po sporządzeniu Studium Wykonalności, a przede wszystkim po analizie raportu Oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, który powinien być przygotowany do końca 2010 r.
Jak widać ojcem pomysłu jest pan Stanisław Gawłowski. Rzeki w końcu doczekały się rządowego zainteresowania, a kwestia dzikiej Wisły będzie wspomnieniem?


Co na ten temat w prasie?

Tama na Wiśle za 2,5 mld zł
Agnieszka Łakoma 21-08-2009, ostatnia aktualizacja 21-08-2009 06:01
W pobliżu Włocławka w 2016 r. ma powstać nowa tama i elektrownia. Stanie się to pół wieku po pierwszym projekcie źródło: Rzeczpospolita
Druga zapora na Wiśle. Jeszcze w PRL powstał pomysł zbudowania ośmiu zapór w dolnym biegu Wisły. Powstała tylko jedna – we Włocławku. Zapora w Nieszawie albo Raciążku ma szanse stać się drugim elementem tzw. kaskady dolnej Wisły. Tylko 1 procent energii elektrycznej jest wytwarzany w Polsce przez elektrownie wodne. Łączna moc 20 największych to ok. 2070 MW. Zasoby elektroenergetyczne Polski oceniane są tymczasem na 13,7 TWh rocznie.
+zobacz więcejNie możemy czekać, aż woda podmyje zaporę we Włocławku
Gdańska Energa podpisała wczoraj porozumienie o współpracy przy tym projekcie z Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej. – To powinno ułatwić przygotowanie inwestycji – przyznał szef Energi Mirosław Bieliński. – Opracowanie studium wykonalności i zdobycie wszystkich dokumentów może potrwać ponad dwa lata. A termin rozpoczęcia budowy będzie zależał przede wszystkim od analiz i oceny wpływu na środowisko.
Projekt ma szczególne znaczenie, bo – jak przyznał prezes KZGW Leszek Karwowski – poprawi bezpieczeństwo funkcjonowania tamy we Włocławku i zwiększy ochronę przeciwpowodziową.
Nowa tama wraz z elektrownią ma powstać w odległości ponad 20 km od istniejącej w pobliżu Ciechocinka. Dokładnej lokalizacji jeszcze nie ustalono. – Musimy poczekać na analizy, rozważamy albo okolice Nieszawy, albo Raciążka – wyjaśnił Bieliński.
Inwestorem będzie gdańska firma, a całe przedsięwzięcie wraz z urządzeniami energetycznymi i śluzą może kosztować od 2,5 do nawet 3 mld zł.

więcej na linku http://www.rp.pl/art...2_5_mld_zl.html
lub link http://www.zegluga.w...hp?readmore=617
w tym przypadku proszę obejrzeć komentarze do artykułu o mostach w Szczecinie

Szlaban dla żeglugi śródlądowej: Most w Podjuchach
Most kolejowy w km 733,7 Odrzańskiej Drogi Wodnej na Regalicy od dawna jest wąskim (a raczej niskim) gardłem w uprawianiu żeglugi śródlądowej pomiędzy zespołem portów Szczecin - Świnoujście a drogami wodnymi Unii Europejskiej......





Ten temat odwiedzili: (> 6) , dzielek, robert-c, Jacek12, ewmat, Niefanatyk,

#2 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 23 listopad 2009 - 12:09

Dlaczego tama na Wiśle na odcinku Ciechocinek - Nieszawa?
Wyjaśnienie zostało przedstawione w artykule link
http://www.dziennik....onom_ludzi.html
i warto jest przytoczyć uwagi specjalistów:

Na czym polega realne niebezpieczeństwo związane z zaporą? Tuż przed nią spiętrzają się wody Zbiornika Włocławskiego. A na jego dnie tyka ekologiczna bomba. Przez 38 lat pracy tamy Wisła odłożyła tu 40 mln metrów sześciennych osadów, w tym tysiące ton metali ciężkich (kadmu, ołowiu, rtęci) i innych szkodliwych substancji. Osady nie są zbyt groźne, dopóki leżą na dnie. Jednak jakiekolwiek ich naruszenie oznacza zagładę wszelkiego życia w Wiśle od Włocławka do morza, a także w sporej części Bałtyku. Rozwiązaniem problemu tamy zajął się właśnie rząd.

Jak widać temat ma swoją rangę przeliczona na tony zanieczyszczeń i zagrożenia.
Jednak dla ekologów nie stanowi to problemu. Postanowili oprotestować planowana inwestycję:

Oburzony z resztą jest nie tylko WWF. List protestacyjny do ministra wysłał też Klub Gaja, jedna z najstarszych organizacji ekologicznych w Polsce: "Decyzja budowy drugiego hydroenergetycznego stopnia wodnego na Wiśle poniżej Włocławka wywoła gwałtowny protest ekologicznych organizacji pozarządowych, włącznie z zaskarżeniem decyzji o budowie stopnia w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości" - napisali ekolodzy.

więcej na linku http://www.dziennik...._o_Rospude.html
W temat projektu nowej tamy wpisuje się osoba posła PO pana Stanisława Gawłowskiego
link http://www.stanislaw...rstwo&Itemid=27

Jest on zwolennikiem powstania tamy na Wiśle.

#3 lokifree

    Nowy na forum

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 7 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 20 gru 09
  • 0 tematów
    Ostatnia wizyta: 07 maj 2010 23:10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Lisi Ogon
  • Hobby:Afganistan

Napisany 20 grudzień 2009 - 23:56

Nie wnikam czy jesteś za, czy przeciw gdyż nie sformułowałeś tego jednoznacznie, jednak z przytoczonych argumentów wnioskuję, że jesteś raczej za budową KOLEJNEJ tamy na Wiśle.

Problem, który się pojawił jest jasny. Wszyscy się chyba zgodzimy, że pogarszający się stan techniczny istniejącej zapory stwarza zagrożenie bardzo poważnej katastrofy ekologicznej. Mam jednak wrażenie, że analizując ten problem mało kto zauważa jaka jest jego przyczyna. Otóż przyczyną obecnej sytuacji jest sam fakt istnienia tamy we Włocławku. Decyzje podjęte przez komunistów w latach 80-tych zadecydowały o tym, że teraz - 3 dekady później należy podjąć kroki mające zapobiec tragedii.
I czego w tej sytuacji chce minister Gawłowski? Paradoksalnie proponuje on wybudowanie kolejnej tamy! Doprowadzi do tego, że za 30 lub więcej lat problem znów powróci, gdyż nowa tama analogicznie będzie poddawana procesom erozyjnym i trzeba będzie ją jakoś wzmocnić. Czyli w zasadzie problem się dubluje.

Zdajmy sobie wreszcie sprawę z tego jak bardzo niszczymy, usztuczniamy Wisłę - wizytówkę naszego kraju. Druga tama to wydanie wyroku na Wisłę jako rzekę, bo stanie się ona po prostu dużym jeziorem. Nie ma chyba sensu wymienianie wszystkich ekologicznych argumentów, ale faktem jest, że elektrownia pozbawi Wisłę na północnym odcinku większości jej walorów przyrodniczych - przez wielu uważanych za unikalne w skali europejskiej.

Wybudowanie drugiej zapory nie jest więc rozwiązaniem problemu, lecz przeniesieniem go w czasie, przy znaczącej ingerencji w środowisko naturalne.
A są przecież inne sposoby na wyjście z sytuacji.

Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak mało mówi się o metodach znacznie tańszych i mniej inwazyjnych.
Z punktu widzenia ekologii za najrozsądniejszy należałoby uznać wariant stopniowego wygaszania działalności zapory. "Taki scenariusz zakłada zostawienie przeprawy drogowej nad zaporą, usunięcie turbin, powiększenie prześwitu dla płynącej wody powodziowej i stopniowe osuszanie zbiornika. Miałoby ono trwać nawet 10 lat, ale w tym czasie odrastający las łęgowy unieszkodliwi groźne osady z dna."*
Usunięcie tej zapory przywróciłoby by Wiśle charakter rzeki wolnopłynącej, nieuregulowanej, co poprawiłoby jej walory przyrodniczo-turystyczne. Nie wspominając już, że wygaszenie włocławskiej tamy byłoby nawet 7 razy tańsze niż budowanie kolejnej.

Gdyby jednak ktoś już bardzo uparł się na zbudowanie czegokolwiek, to czy nie lepiej byłoby postawić na Wiśle próg spiętrzający?
Po pierwsze w ten sposób znacznie mniej ingerujemy w środowisko naturalne. Natomiast po drugie próg ten w wystarczającym stopniu wzmacnia tamę we Włocławku oraz nie niesie za sobą ryzyka, że za 30 lat znów potrzeba będzie stawiać kolejne. Po prostu skala sił działającym na niewielki stopień jest znacznie mniejsza niż gdybyśmy wybudowali wielką tamę.

Rozumiem, że podjęcie odpowiedniej decyzji jest w tym przypadku niesamowicie trudne. Kończąc poddaje jednak pod rozwagę pytanie: Czy długofalowo na budowie nowej tamy zyskamy my, czy Energa, która z użytkowania zapory czerpać będzie potężne zyski.



* http://www.dziennik....onom_ludzi.html

#4 skye.one

    Uzytkownik

  • Użytkownicy
  • 4091 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: wto, 14 sie 07
  • 120 tematów
    Ostatnia wizyta:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 grudzień 2009 - 08:36

Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak mało mówi się o metodach znacznie tańszych i mniej inwazyjnych.
Z punktu widzenia ekologii za najrozsądniejszy należałoby uznać wariant stopniowego wygaszania działalności zapory. "Taki scenariusz zakłada zostawienie przeprawy drogowej nad zaporą, usunięcie turbin, powiększenie prześwitu dla płynącej wody powodziowej i stopniowe osuszanie zbiornika. Miałoby ono trwać nawet 10 lat, ale w tym czasie odrastający las łęgowy unieszkodliwi groźne osady z dna."*


Z faktem, że tama jest tykającą i śmiertelnie niebezpieczną bombą dla Wisły i Bałtyku, zetknąłem się pierwszy raz ponad 10 lat temu. Nie miałem pojęcia, że dzieci we włocławskich szkołach przechodzą specjalne szkolenia jak zachować się w momencie katastrofy, czyli rozpadnięciu tamy.
Każdy dzień zwiększa realność gigantycznej katastrofy, ale przez te wszystkie lata nie zrobiono nic. Ciekawi mnie, kto w razie czego poniesie odpowiedzialność za to zaniechanie.

Co do osadów, które tak naprawdę są największym zagrożeniem. Było zlecenie na oczyszczenie dna zbiornika - gdzieś w początkach lat 90tych. Firma, bodaj amerykańska, która miała tym się zająć, po wysłaniu statku na Zalew Włocławski i wstępnych badaniach osadów dennych - cicho się zwinęła i znikła. Nieoficjalnie się mówiło, że poszło o skalę tego, co odnaleźli na dnie. Tak więc te teorie, że zbiornik "sam się oczyści" wydają się mało realne.
Niemniej jednak działania należy podjąć w trybie super pilnym.

#5 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 21 grudzień 2009 - 15:19

Temat rzeka Wisła jest omawiany kompelksowo od 1998 roku. I do chwili poruszenia kwestii budowy stopnia wodnego pod Nieszawką,
do chwili zagospodarowania Żuław tylko się o tym problemie "gadało". Jak wygladało to ględzenie o Wisle bez żadnych efektów?
Program dla Wisły i jej dorzecza do roku 2020. Realizacja Programu wynika z ciągłego poszukiwania optymalnych rozwiązań oraz potrzeby pogodzenia różnych poglądów w celu jasnego określenia roli i funkcji Wisły oraz jej dopływów.
Przyjęty okres do roku 2020, uznano jako niezbędny dla osiągnięcia stanu równowagi i uporządkowania spraw gospodarowania wodą w dorzeczu, przy konieczności odrabiania ogromu dotychczasowych zaniedbań.

Przygotowanie „Programu dla Wisły i jej dorzecza do roku 2020” było inicjatywą podjętą przez organizacje pozarządowe, związane poprzez swoją działalność statutową z Wisłą. W kwietniu 1998 r. w Warszawskim Ratuszu podpisano Deklarację Współpracy na rzecz Wisły i jej dorzecza. Sygnatariuszami Deklaracji były: Liga Morska i Rzeczna w Gdańsku, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych w Warszawie, Związek Miast Nadwiślańskich w Toruniu, Rada Regionalna Pomorza Nadwiślańskiego w Grudziądzu, Fundacja Kaskada Dolnej Wisły we Włocławku, Stowarzyszenie Wisły „WISŁA” w Warszawie.

Po spotkaniu sygnatariuszy „Deklaracji Warszawskiej” w kwietniu 1999 r., wystosowano do Prezesa Rady Ministrów, Marszałka Sejmu RP oraz Marszałka Senatu RP memoriał w sprawie dalszego sposobu zagospodarowywania Wisły. Myśl przewodnią memoriału stanowiła idea zwrócenia się miast i gmin nadwiślańskich ku rzece, która powinna stanowić źródło ich rozwoju. Wystąpienie kończył apel o przyjęcie programu dla Wisły, jako składowej Strategii Rozwoju Gospodarczego Polski.

Z inicjatywy Związku Miast Nadwiślańskich, w dniu 2 czerwca 2000 r. w Toruniu podpisane zostało Porozumienie w sprawie Programu dla Wisły i jej Dorzecza na lata 2000 – 2020. Sygnatariuszami Porozumienia byli: Minister Środowiska, Szef Kancelarii Prezesa RM, Wojewodowie, Marszałkowie Województw i organizacje pozarządowe: Liga Morska i Rzeczna, Stowarzyszenia Dorzecza Wisły „Wisła”, Fundacja Kaskady Dolnej Wisły, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych, Rada Instytutu Inżynierii i Gospodarki Wodnej Politechniki Krakowskiej oraz Związek Miast Nadwiślańskich Związek Miast Nadwiślańskich powołał Biuro ds. Programu dla Wisły i jej Dorzecza, które przejęło inicjatywę przygotowania Programu.

link http://www.kzgw.gov....ndex.php?id=178
Można zauważyć, że temat rzek, w tym Wisły i Odry jest ostatnimi czasy medialny - pisze się o tym w mediach. To zapytam - co się w takim
razie robi?
Niech to obrazowo pokaże artykuł ze strony web link http://www.zegluga.w...?article_id=312

Dziś w Polsce rewitalizuje się dosłownie wszystko. Począwszy od regionów, miast, dzielnic, terenów przemysłowych, rewitalizacją jest również nowa w Polsce procedura lecznicza, która szczególnie korzystnie i skutecznie wpływa na zdrowie osób z poważnymi komplikacjami krążeniowymi, takimi jak: zawał mięśnia sercowego, przebyty lub zagrażający udar mózgu czy bóle niedokrwienne. W tym przypadku rewitalizacja to powrót życia i proporcjonalnych do wieku sił życiowych. I na końcu rankingu ta najważniejsza w naszym środowisku wodniackim rewitalizaja. Rewitalizacja Drogi Wodnej Wisła - Odra.

Motorem, który rozpędził dyskusje nad potrzebą odbudowy Drogi Wodnej Wisła - Odra był program Odra 2006 i Wisła 2020. O ile dla Odry wymiernym owocem narodowej dyskusji nad stanem śródlądowych dróg wodnych jest ciągnąca się od wielu lat budowa stopnia wodnego Malczyce to dla drogi wodnej Wisła - Odra, częścią ważnego szlaku komunikacyjnego E-70 jest nacisk środowisk biznesowych zarówno zachodnich jak i wschodnich sąsiadów.

Wracając do rewitalizacji polskich śródlądowych dróg wodnych o Odrze w ostatnim czasie zamilkły dyskusje merytoryczne. Przebąkuje się co nieco o Wrocławskim Węźle Wodnym, o katastrofalnym stanie infrastruktury technicznej kaskady Górnej Odry. Co jakiś czas wypływa i toczy się leniwie dyskusja nad budową Kanału Odra - Dunaj.

Po takiej lekturze umacniam się w przekananiu, że dziś w Polsce rewitalizuje się dosłownie wszystko.

Ostatecznie wolę już ten stopień wodny pod Nieszawką na Wiśle, jak bezustanny "pi-ar".

#6 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 11 marzec 2010 - 09:37

W temacie:
Ekolodzy mówią NIE
W sprawie budowy drugiego stopnia wodnego.
Ma powstać za 2,5 miliarda złotych w okolicach Nieszawy i przez podniesienie poziomu wody odciąży zaporę.
– Nie odciąży, bo to chroniony programem obszar Natura 2000 Dolina Dolnej Wisły.
Unia Europejska nie zgodzi się na nową tamę, jak nie zgodziła się na szosę w Dolinie Rospudy –
ucina Przemysław Nawrocki, lider projektu „Rzeki dla życia” przy organizacji ekologicznej WWF.
:rofl:
Na razie w miejscowościach poniżej zapory wiszą głośniki.
W kwietniu 2007 roku włączył się alarm – prawdopodobnie po uderzeniu pioruna.
Po przeraźliwym wyciu syreny i komunikatach „Awaria tamy, proszę się ewakuować” dwie osoby zasłabły,
a jedna dostała zawału.

Co by nie napisać to tama we Włocławku jest tykającą bombą.
Konstrukcja włocławskiej tamy na Wiśle ma 40 lat, 43 kilometry długości i 3 szerokości.
Woda spada z tamy ze zbyt dużej wysokości i wymywa dno.
Teraz jest ono o trzy metry niżej niż 40 lat temu – tłumaczy Stanisław Murawski, szef Stowarzyszenia
na rzecz Budowy Drugiego Stopnia na Wiśle.

#7 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 20 maj 2010 - 10:38

Wisła 2010 i fala powodziowa.

Temat wykorzystania tamy przy nadchodzącej fali powodziowej we Włocławku.

Według wstępnych prognoz na terenie województwa woda może przekroczyć stany alarmowe.
Dla Torunia to 650 cm.

Dzisiaj na tamie we Włocławku będą zrzuty wodne - 2800 m3/s.
Zwiększony przepływ wody w Wiśle oznacza, że rzeka w Toruniu przekroczy stan ostrzegawczy.
Szacuje się, że woda osiągnie poziom 581 cm.

O godz. 14 spotka się toruński Zespół Zarządzania Kryzysowego.


Na wysokość wody w Toruniu duży wpływ mają zrzuty z progu we Włocławku.
Na razie woda z tamy płynie z prędkością 1,7 tys. m sześc. na sekundę.
- To mniej niż może wykorzystać nasza elektrownia wodna - zapewnia Grzegorz Wesołowski, nadzorca wodny we
Włocławku.
- Ale zrzuty będą większe.
Z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w piątek woda do Włocławka będzie płynęła
z prędkością 3,2 tys. m sześc. na sekundę, a my to, co przyjmiemy,musimy zrzucić.

Jak sprawdzi się przy takiej fali powodziowej tama we Włocławku?

#8 zarathos

    Bądź odpowiedzialny: nie głosuj!

  • Użytkownicy
  • 1067 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: pią, 14 wrz 07
  • 10 tematów
    Ostatnia wizyta: 17 lis 2010 20:57
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Toruń
  • Hobby:modelarstwo lotnicze, historia II wojny światowej

Napisany 20 maj 2010 - 13:21

Sprawdzi się, tak jak sprawdziła się wcześniej. Ale można by wreszcie zamknąć ten koszmar i przywrócić w miarę naturalny bieg rzeki. Osady - cóż, za nową tamę trzeba płacić, można zapłacić za ich usunięcie. Długofalowe korzyści będą większe, niż w wypadku budowy nowej tamy.

#9 szanta

    Uzytkownik

  • Użytkownicy
  • 2354 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 28 sie 11
  • 214 tematów
    Ostatnia wizyta: Dzisiaj, 08:25
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pomorze
  • Hobby:świat wielkich żagli,szanty

Napisany 09 wrzesień 2011 - 12:50

Tama w budowie - pytanie czy poseł Kłopotek (PSL) buduje, czy tamuje najlepszą od lat koalicję PO/PSL ?

#10 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 30 grudzień 2011 - 22:12

Na początku 2012 roku ma zostać ogłoszona wstępna lista lokalizacji stopnia wodnego na Wiśle poniżej Włocławka wraz z elektrownią wodną.

link

Energa chce finansować tę inwestycję z udziałem tzw. partnera strategicznego.

link

Czas pokaże?

#11 leszek

    Uzytkownik

  • Użytkownicy
  • 2405 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: wto, 14 mar 06
  • 81 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 17:22
  • Płeć:Nie ustalono

Napisany 05 styczeń 2012 - 10:07

Kto czerpie korzyści przez 50 lat z obecnej tamy z elektrownią ,ile zarobił w tym czasie i dlaczego nie dba o planowane remonty?. Kto zarobi na budowie nowej tamy ile i w jakim czasie? no bo chyba nie właściele gruntów którym państwo zabierze działki pod drugi nowy zalew?

Edytowany przez leszek, 05 styczeń 2012 - 10:10.


#12 leszek

    Uzytkownik

  • Użytkownicy
  • 2405 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: wto, 14 mar 06
  • 81 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 17:22
  • Płeć:Nie ustalono

Napisany 10 styczeń 2012 - 08:57

No nie sądzicie chyba ,że ktokolwiek dołoży choćby złotówkę jeżeli nie zarobi ze trzy oczywiście stracą właściciele gruntów ,którzy stracą ziemię za lipne odszkodowanie ,a powinni założyć spółkę i mieć udział w zyskach jak w cywilizowanych krajach

Edytowany przez leszek, 10 styczeń 2012 - 09:03.


#13 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 10 styczeń 2012 - 11:04

Korzyścią z budowy tego stopnia wodnego wraz z elektrownią wodną będą wartości ekologiczne, które są wymuszane na Polsce przez umowy międzynarodowe - w których najgorsze jest to, że zostały w nich zakreślone terminy po upływie których będa płacone kary umowne za zanieczyszczanie środowiska naturalnego.
Czy Polskę jest stać na płacenie kar umownych?

Inną kwestią jest takie wybudowanie stopnia wodnego które poprawi żeglowność na Wiśle - szczególnie pod kątem transportu drogą wodną na barkach kontenerów w głąb Polski z hubów kontenerowych portów Trójmiejskich.

Jak dzisiaj na mapach prezentuje się stan dróg wodnych?

link

Pokazuje to powyższy link.
Problemem są drogi wodne i tak przy okazji próby regulacji dorzecza Wisły... a co do zarabiania na tym interesie - to jak się wybuduje ten stpień wodny to dopiero wtedy będzie się dzielić przysłowiową "skórę na niedźwiedziu" ... :D

Edytowany przez imperium ryb, 10 styczeń 2012 - 11:05.


#14 leszek

    Uzytkownik

  • Użytkownicy
  • 2405 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: wto, 14 mar 06
  • 81 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 17:22
  • Płeć:Nie ustalono

Napisany 11 styczeń 2012 - 08:26

Nic nie piszesz na temat ile zarobiono na tym stopniu co jest? brak danych?,a co do zarabiania nikt nie inwestuje i nie dostanie kredytu bez biznes planu, pytanie kto na tym straci? bo ,że można zarobić to jest oczywiste?

#15 imperium ryb

    Uzytkownik

  • Autor tematu
  • Użytkownicy
  • 7633 postów
  • Skin: IP.Board
  • Rejestracja: nie, 05 kwi 09
  • 878 tematów
    Ostatnia wizyta: Wczoraj, 22:35
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Hobby:woda słodka i słona w gospodarce i polityce
  • Wpisów na blogu: 19

Napisany 25 luty 2012 - 07:42

Trwają konsultacje społeczne.
Czyżby ta nasza dyskusja wpisywała się w te konsultacje?

Mój odnośnik

Elektrownia wodna na Wiśle
Program Wisła przewiduje wybudowanie poniżej Włocławka stopnia piętrzącego wraz z elektrownią wodną o mocy ok. 100 MW. Celem inwestycji jest poprawa bezpieczeństwa energetycznego Polski poprzez produkcję energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Inwestycja ma również walor prospołeczny, gdyż zmniejszy zagrożenie powodziowe w rejonie Dolnej Wisły. Bezpieczeństwo regionu stanowi nadrzędny interes publiczny, co czyni tę inwestycję konieczną, a także możliwą do realizacji na obszarze Natura 2000. Docelowo budowa tej elektrowni wodnej może przekształcić się w budowę Kaskady Dolnej Wisły, o łącznej mocy około 1000 MW.

Plany są, ale jak z tym będzie?
Jak w latach 70 planowano budowę stopni rzecznych na Wisle?
Mój odnośnik
Plany były potężne, co ilustruje załączona mapka.
A na budowie stopnia wodnego - odpowiadam Leszkowi - zyska środowisko.



0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników