Aktualności
PO w mediach
28-08-2008
„Gazeta Wyborcza”: Obrona Westerplatte
„Kancelaria premiera chce, aby Polski Instytut Sztuki Filmowej cofnął dotację dla filmu "Tajemnica Westerplatte". Historycy uważają, że scenariusz filmu to wulgarny atak na legendę Westerplatte." - pisze "Gazeta Wyborcza".
Obietnicę dofinansowania kwotą 3,5 mln zł twórcy filmu otrzymali od Instytutu Sztuki Filmowej w maju - otrzymał wysokie oceny ekspertów. "Tajemnica Westerplatte" ma być superprodukcją, opowiadającą o konflikcie między mjr. Henrykiem Sucharskim a jego zastępcą kpt. Franciszkiem Dąbrowskim. Autorem scenariusza i reżyserem jest Paweł Chochlew. Twórcy filmu z wytwórni Pleograf zwrócili się do kancelarii premiera z prośbą o objęcie patronatu.
Urzędnicy poprosili o opinię historyków. I wybuchła bomba. Dr Andrzej Drzycimski, autor biografii mjr. Sucharskiego, oraz Mariusz Wójtowicz Podhorski, pełnomocnik wojewody pomorskiego do spraw rewitalizacji Westerplatte - zaprotestowali. - Pijany obrońca sikający na portret marszałka Rydza-Śmigłego, żołnierze kradnący żywność z magazynów i biegający nago pod ostrzałem Niemców. Podpity kapitan Dąbrowski wymachujący pistoletem i pociągający z ukrytej w kieszeni płaszcza butelki wódki. Polscy żołnierze w obleśny sposób liżący pornograficzne karty - wylicza Wójtowicz Podhorski. - Film byłby wulgarnym atakiem na legendę Westerplatte.
Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapewnia: - Zwrócę się do ministra kultury z prośbą o wyjaśnienie wszystkich okoliczności przyznania promesy. Anna Godzisz, rzeczniczka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, jeszcze wczoraj rano próbowała bronić prawa artystów do "licentia poetica": - To może być film na miarę "Kanału" Wajdy. Po południu zmieniła zdanie: - W związku z zarzutami stawianymi scenariuszowi zwróciliśmy się do historyków o opinie. Poprosiliśmy też autora scenariusza, by przedstawił źródła, na jakich się oparł. Jeśli ich nie dostarczy, film nie powstanie. We wtorek pierwszy raz pisaliśmy o kontrowersyjnym scenariuszu. Paweł Chochlew odmówił wtedy komentarza. Wczoraj w patetycznym liście do „Gazety” napisał m.in.: „Film »Tajemnica Westerplatte «, nad którym obecnie pracuję, jest pomyślany jako pomnik dla obrońców Westerplatte (...). Ponownie zadzwoniliśmy do Pawła Chochlewa. Zapytaliśmy, skąd czerpał wiedzę historyczną. - Najpierw to ja będę zadawał pytania - odrzekł." (…)” (GW., str. 4)