- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2008
2007
Aktualności   PO w mediach

25-08-2008

Gowin w "Trójce": Jeżeli chodzi o polski sport, widać wyraźnie, że stoimy w miejscu

Wywiad z posłem PO Jarosławem Gowinem w "Salonie politycznym Trójki"

Panie pośle, Igrzyska Olimpijskie zakończone. Ale jak czytam prasę, dwa komentarze się narzucają: po pierwsze to komunistyczne Chiny wygrały z wartościami zachodu, a po drugie to polski sport przegrał ze sportowcami i Chin, i zachodu. Co pan na to? Zgadza się pan z tymi smutnymi wnioskami?

Zgadzam się z oboma stwierdzeniami. Bardziej, muszę przyznać, martwi mnie to pierwsze. Zawsze byłem przeciwnikiem przyznawania takim państwom jak komunistyczne Chiny możliwości organizowania tak niezwykłego święta, jakim jest olimpiada. Myślę, że przebieg olimpiady, aktywność tajnych służb, to, co działo się w tym samym czasie w Tybecie jest potwierdzeniem tego, że to byłą błędna decyzja. A jeżeli chodzi o polski sport, widać wyraźnie, że stoimy w miejscu.

Czytam też w prasie, że 186 milionów złotych kosztowały nas przygotowania polskich sportowców do tych igrzysk. Medali tyle samo, co cztery lata temu, a cztery lata wydaliśmy o połowę mniej. Czy władza państwowa ma możliwości i powinna w jakiś sposób zaingerować w związki sportowe? Bo były też skandale, powiedziałbym, prawie obyczajowe, a na pewno to wszystko nie wygląda najlepiej.

To nie jest prosta sprawa dlatego, że związki sportowe powinny być autonomiczne w stosunku do polityki. Ale rzeczywiście sytuacja jest kryzysowa. Są związki kompletnie skorodowane moralnie i obyczajowo, PZPN jest najlepszym tego przykładem. Oczywiście polskich piłkarzy po raz kolejny nie było na olimpiadzie, od kilkunastu lat ich nie ma – od Barcelony, od tego wielkiego sukcesu i srebrnego medalu. Wiemy o skandalach w Związku Szermierczym, Polskim Związku Lekkiej Atletyki… to wszystko pokazuje, że potrzebne są dwojakiego rodzaju działania: po pierwsze, nowelizacja ustawy o sporcie; po drugie, pewna „ręczna” ingerencja ministra sportu w funkcjonowanie poszczególnych związków sportowych, ingerencja polegająca na większym nadzorze finansowym. Dlatego, że są związki, które funkcjonują bardzo dobrze, przykładem jest Związek Siatkarski. Dużym sukcesem było to, że mogliśmy wystawić aż trzy reprezentacje w grach zespołowych i dwie otarły się o medal: siatkarze i piłkarze ręczni; więc można, tylko potrzebni są odpowiedni ludzie. Najmniej w tym wszystkim winiłbym sportowców. Myślę, że główny problem to działacze.

A piłkarze ręczni nawet dołożyli Chińczykom, którzy choć nie są mocarni, czasem zaskakiwali.

Wczoraj dołożyli także Rosjanom. To jest dużo większy sukces. Także w kategoriach sportowych.

Cały wywiad
Posłuchaj
Senator PO Andrzej Person podsumowuje igrzyska w Pekinie

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07
fax: (0 prefix 22) 635-76-41

Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (0 prefix 22) 402 42 03
www@platforma.org