- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2010
2009
2008
2007
Aktualności   Newsy

28-10-2008

Prezydent chwali rząd, premier odzyskuje wiarę

- W tych nie najłatwiejszych czasach, w jakich przyszło nam rozmawiać, udaje się powoli budować zaufanie. – mówił premier Donald Tusk po posiedzeniu Rady Gabinetowej pod przewodnictwem prezydenta. Premier powiedział też, że odzyskał wiarę w to, iż nie będzie politycznego wetowania ustaw i że prezydent Lech Kaczyński nie będzie "posługiwał się wetem jak orężem walki politycznej".

Rada Gabinetowa – to najprościej ujmując - posiedzenie Rady Ministrów, które odbywa się pod przewodnictwem prezydenta.
Godzinę przed Radą Gabinetową, Rada Ministrów przyjęła harmonogram wejścia Polski do strefy euro do końca 2011 r. Ten właśnie dokument rząd zawiózł do Pałacu Prezydenckiego. Zaplanowano również, że głównym tematem spotkania w pałacu prezydenckim będzie kryzys finansowy na świecie i – na tym tle – sytuacja polskiej gospodarki.

Premier liczył na poparcie prezydenta oraz na to, że przekona do rządowego planu swojego brata – prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Po spotkaniu z prezesem PiS zdaje sobie bowiem sprawę, iż uzyskanie poparcia opozycji nie będzie łatwe. Prezes PiS nie popiera terminu wprowadzenia euro forsowanego przez rząd. Stwierdził jedynie, że jego partia jest gotowa do kompromisu, którego wyrazem miałoby być referendum ws. przyjęcia euro. Tusk tego nie wykluczył.


"Udało się - jak sądzę nie tylko dzisiejszymi rozmowami - przekonać prezydenta do cieplejszej oceny tego polskiego, ambitnego zamiaru wejścia do euro" - powiedział premier na konferencji prasowej. Jak dodał, po raz pierwszy usłyszał od prezydenta Lecha Kaczyńskiego "słowa, które pozwalają wierzyć, że ten projekt zyska akceptację, a przynajmniej zostanie bardzo poważnie potraktowany także przez prezydenta".
Tusk powiedział też, że Rada Ministrów usłyszała od prezydenta słowa, które "potwierdzają sens naszych starań na rzecz stabilizowania sytuacji gospodarczej i finansowej". Mówiąc o atmosferze spotkania Tusk powiedział: "w tych nie najłatwiejszych czasach, w jakich przyszło nam rozmawiać, udaje się powoli budować zaufanie".
- Padły deklaracje obu stron, że prezydent wysoko ocenił projekty rządu, Polska jest na tle innych krajów jest w bardzo dobrej kondycji. – mówił Tusk.
Dla mnie to jest sprawa dyskusyjna, będziemy się nad tym głęboko zastanawiać. (...) Sprawa euro powinna być sprawą pewnej dyskusji, ale na pewno pan minister Rostowski ma argumenty i my te argumenty będziemy rozpatrywać" – powiedział po zakończeniu spotkania prezydent Lech Kaczyński. Prezydent poinformował, że Rada koncentrowała się na środkach, które "mają ochronić nas przed kryzysem", którego - jak zastrzegł - "dzisiaj (w Polsce) nie ma".


Lech Kaczyński podkreślił, że we wtorek złotówka nieco się umocniła w stosunku do dolara, a "system finansowy Polski jest stabilny". Zaznaczył też, że wprowadzone są liczne środki zabezpieczające polski system finansowy: ustawa o Komitecie Stabilizacyjnym, ustawa o nowych narzędziach pomocowych wobec banków. Jak ocenił, jest "nikłe prawdopodobieństwo", że będzie potrzeba, by z nich korzystać.

Premier Donald Tusk ocenił we wtorek po posiedzeniu Rady Gabinetowej, że Polska jest w stanie spełnić kryteria wejścia do strefy euro. Jak dodał, prawdziwą przeszkodą w przyjęciu wspólnej waluty może być "zła wola" polityków w Polsce.

"Polska, nawet w tak trudnym kontekście jak dzisiejszy, będąca w dobrej kondycji gospodarczej jest w stanie spełnić kryteria, których wymaga od nas strefa euro. Prawdziwą przeszkodą może być zła wola polityków tu w Polsce" - powiedział Tusk na konferencji prasowej.
Zastrzegł, że nie ma "ustrojowego asa w rękawie" ws. zmian w konstytucji, tak aby umożliwić przyjęcie przez Polskę euro. "Żeby zmienić konstytucję, trzeba mieć większość. Koniec, kropka" - mówił Tusk.
"Źle byłoby, gdybyśmy rozpoczęli drogę do euro bez zmiany konstytucji. Gdybyśmy podjęli wysiłek przystosowania Polski do strefy euro, a na koniec jakiś złośliwy polityk powiedziałby, że nie zmienimy konstytucji, to byłby to bardzo poważny kłopot" - zaznaczył szef rządu.

Premier był pytany, czy polski rząd może negocjować z UE krótszy okres przebywania w ERM2 (mechanizmie stabilizacji kursu walutowego, gdy przez dwa lata dana waluta jest już związana z euro, a jej kurs może się wahać w stosunku do euro tylko o plus/minus 15 proc).
"Niewykluczone, ale nie mamy tutaj jeszcze wiedzy, raczej intuicje i domysły, że ten okres mógłby być krótszy" - powiedział Tusk. Motywował to dynamiką sytuacji związanej z kryzysem finansowym w niektórych krajach Europy i Stanach Zjednoczonych.


Zgrzyt na wstępie
Posiedzenie Rady Gabinetowej rozpoczęło się z półgodznnym poślizgiem. Rząd został zaskoczony. Na miejscu w pałacu prezydenckim premier i ministrowie dowiedzieli się, że przy stole rady mieli usiąść także szef NBP Sławomir Skrzypek oraz ministrowie i eksperci Lecha Kaczyńskiego. Według art. 141 Konstytucji Radę Gabinetową tworzy Rada Ministrów pod przewodnictwem Prezydenta. Obrady Rady Gabinetowej rozpoczęły się z tego powodu z półgodzinnym opornieniem. Członkowie rządu – nie chcąc zaogniać sytuacji – zdecydowali się usiąść do stołu obrad w składzie zaproponowanym przez prezydenta. Premier Donald Tusk zbagatelizował to zdarzenie i zasugerował, że najważniejsze są sygnały pozytywne i wyraźne ocieplenie kontaktów z Kancelarią Prezydenta.
wl

Plik do odsłuchania
Konferencja premiera po spotkaniu Rady Gabinetowej

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Sonda

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (22) 635-78-79, (22) 831-55-07
fax: (22) 635-76-41
Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (22) 402 42 01 wew 118
www@platforma.org
Instytut Obywatelski PO RP
ul. Marszałkowska 87 lok. 85 00-683 Warszawa
tel. (22) 402 42 01 wew 116
fax (22) 402 42 01 wew 113
instytutobywatelski@platforma.org