Aktualności
Newsy
28-05-2008
Rusza wielka reforma administracji.
Cztery projekty ustaw, przedstawionych w środę przez rząd, to dorobek kilkumiesięcznej pracy. Chodzi o ustawy: o kompetencjach administracji rządowej; o rozwoju miast i obszarach metropolitarnych; o funduszu sołeckim; o wojewodzie. Premier Donald Tusk oraz wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna zaprezentowali założenia reform samorządowych na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
"Dzisiaj rozpoczynamy drugi etap pracy już nad projektami, nad zapisami, nad konkretem" - podkreślił Schetyna. Projekt tzw. ustawy kompetencyjnej dotyczy podziału kompetencji między rządem i samorządem. Przyszła ustawa ma wzmacniać samorząd wojewódzki, który - jak podkreślił Schetyna - jest dla rządu partnerem kluczowym i najważniejszym. Chodzi między innymi o to, by zwiększyć uprawnienia i rolę sejmików wojewódzkich, które z kolei powinny przekazać część swojej władzy do powiatów, gmin i miast.
Premier Tusk zwrócił uwagę, że do tej pory "nie mieliśmy jasnych, klarownych reguł dotyczących metropolii". Dlatego projekt ustawy metropolitarnej zakłada powstanie 12 obszarów metropolitalnych. "To jest symboliczny znak. Chcemy, żeby Polska rozwijała się wszędzie, żeby Polska na wschód i zachód od Wisły miała te same szanse, prawa i możliwości" - wyjasnił wicepremier Schetyna.
Kolejny projekt dotyczy powołania funduszu sołeckiego. Premier Donald Tusk stwierdził, że fundusz sołecki, przez przekazanie pieniędzy "najmniejszym wspólnotom", ma uczyć "gospodarowania, nawet niewielkimi środkami". "Publicznym groszem tak naprawdę zarządzać trzeba na każdym poziomie – komentował Grzegorz |Schetyna, podkreślając, że tego „musimy wszyscy się uczyć”. „A może ta złotówka wydawana przez fundusze sołeckie, przez rady sołeckie, przez sołtysów, jest jeszcze ważniejsza, bo uczy szacunku do wspólnych decyzji i odpowiedzialności za nie" – dodał szef MSWiA.
Ostatni projekt ustawy o wojewodzie ma służyć ograniczeniu władzy przedstawicieli rządu w terenie. Rząd chce, by wojewodowie mieli nadzór prawny nad samorządami i majątkiem skarbu państwa oraz zajmowali się zarządzaniem kryzysowym i bezpieczeństwem.
Premier zadeklarował, że chce, by wojewodowie byli sprawniejsi, ale to oznacza, że powinni mieć mniej, a nie więcej uprawnień. Szef rządu zapewniał, że jego rząd ma "pełne zaufanie do zdolności samorządu wojewódzkiego" do przyjęcia kolejnych zadań i pieniędzy na ich wykonywanie.
Według Tuska, rząd i koalicja są zdeterminowane w przeprowadzeniu tej reformy, bowiem dzięki niej, regiony, miasta i powiaty będą „równoważnymi partnerami dla odpowiedników w Europie".
Jako "szczególnie sobie bliski" premier określił planowany projekt wprowadzenia ordynacji większościowej (okręgów jednomandatowych) w wyborach samorządowych. "Bezpośrednio wybrany wójt, burmistrz i prezydent wie, jakim wielkim walorem jest zaufanie obywateli wyrażone w bezpośrednim wyborze. Chcielibyśmy, aby i radni stali się prawdziwymi mężami i damami zaufania swoich wyborców" - powiedział premier.
Rząd planuje również m.in. przekazanie samorządom majątku Agencji Mienia Wojskowego i Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa, a ponadto udziałów w lotniskach regionalnych, Agencjach Rozwoju Regionalnego i oddziałach regionalnych TVP i Polskiego Radia.
W ramach reformy starostowie mają stać się jednoosobowymi organami. Gminy otrzymają zadania z zakresu pomocy społecznej. Zmiany przewidują też ograniczenie kompetencji kuratorów oświaty. Ich zadania przejmą dyrekcje szkół i Okręgowe Komisje Egzaminacyjne.
Współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Piotr Uszok poprosił w imieniu samorządowców premiera, by ten zwrócił się do prezydenta o odznaczenie profesora Michała Kuleszy, twórcy reformy samorządowej z lat 90. Kulesza pracuje również nad obecnymi zmianami.
Uszok podkreślił, że bardzo się cieszy, iż "została nadana odpowiednia ranga Komisji Wspólnej". "Te kilka miesięcy to za mało by pokazać gotowe ustawy, ale te prace są dosyć zaawansowane, jesteśmy przekonani, o tym, że zgodnie z naszymi intencjami projekty zostaną przyjęte przez Sejm" - stwierdził.
Źródło: PAP