Aktualności
Newsy
28-05-2008
Światowa prasa komentuje Polską propozycję.
Zaprezentowana przez Ministra Sikorskiego propozycja Wschodniego Partnerstwa wywołała wiele komentarzy w światowej prasie. Gazety opisywały pomysł i zastanawiały się, jak zareagują na niego kraje UE i Rosja.
Na temat rekcji Kremla na propozycje włączenia do całościowej koncepcji unijnej polityki wschodniej Białorusi jeszcze przed prezentacją pomysłu przez Radosława Sikorskiego spekulował "Daily Telegraph": "Polska inicjatywa Wschodniego Partnerstwa UE będzie szczególnie trudna do przełknięcia dla Kremla, jeśli zostanie osiągnięty zamiar dołączenia doń Białorusi "– uważa berliński korespondent "Daily Telegraph".
W poniedziałkowym wydaniu gazeta napisała, że "Polska zmierzy się ze swoim potężnym sąsiadem, Rosją, proponując rozciągnięcie wpływów UE daleko w głąb dawnego Związku Radzieckiego poprzez ustanowienie Wschodniego Partnerstwa". "Polska inicjatywa ze strony Warszawy oznacza nowe dyplomatyczne zaangażowanie się w sprawy unijne po tym, jak Polska znalazła się w politycznej izolacji w okresie rządów braci Kaczyńskich" – dodał korespondent pisma.
Gazeta cytuje też ministra Sikorskiego, według którego Rosja skorzysta na praktycznych rozwiązaniach przewidzianych w inicjatywie, takich jak ułatwienia wizowe i porozumienia ws. wolnego handlu.
Niemiecki „Tagesspiegel” odnotowuje, że kiedyś to Niemcy były adwokatem Europy Wschodniej: troszczyły się o szybką integrację z UE Polski, Węgier, Czech, Słowacji, a ostatnio także krajów bałkańskich. "Dziwne, że z tym teraz koniec: nie spod skrzydeł rządu federalnego, ale ze Szwecji i z Polski wyszedł projekt Wschodniego Partnerstwa w UE, który pewnego dnia ma poprowadzić do Unii kraje takie jak Ukraina, Gruzja, Białoruś" - pisze "Tagesspiegel".
Dziennik ocenia, że pomysł polsko-szwedzki jest reakcją na francuską inicjatywę Unii dla Śródziemnomorza i ma zapewnić regionalną równowagę. "Oba cele powinny być podzielane w Berlinie. Ale w MSZ mówi się chłodno o +interesującej+ propozycji” – uważa gazeta, dodając, że "Po raz kolejny minister Steinmeier pokazuje, że dla niego specjalne stosunki z Rosją są najwyraźniej ważniejsze niż szacunek dla partnerów UE".
Natomiast rosyjska "Niezawisimaja Gazieta" zastanawiała się we wtorek, czy inicjatywa Wschodniego Partnerstwa może pogorszyć relacje Rosji z UE. Gazeta podkreśla, że unijni dyplomaci nie mówią, jak głęboka będzie integracja z UE tej części Wspólnoty Niepodległych Państw, która zostanie objęta tą inicjatywą i zadaje pytanie, czy „apogeum” tego zbliżenia ma być całkowita integracja. "Niezawisimaja Gazieta" przytacza też opinię politologa Artioma Małgina, którego zdaniem "inicjatywa ta - to próba Polski umocnienia się w roli jednego z wiodących graczy UE na kierunku wschodnim".
Według Małgina, Szwecja została wybrana przez Warszawę nieprzypadkowo. "Stosunki Sztokholmu z Moskwą są niezłe. Ponadto Szwecja ma doświadczenie w prowadzeniu takich projektów" - zauważył ekspert. Małgin wyraził również pogląd, że Moskwa powinna odnieść się do tej inicjatywy ze spokojem, gdyż - jak to ujął - w perspektywie Wschodnie Partnerstwo może stać się dodatkowym kanałem dla dialogu między Rosją i Unią Europejską.