|
|
Aktualności
Newsy
18-03-2008
Premier: zrobimy wszystko, aby Traktat Lizboński został ratyfikowany
Zrobimy w parlamencie wszystko, aby Traktat Lizboński został ratyfikowany - zapewnił we wtorek premier Donald Tusk. Szef rządu zapowiedział, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość "w swoimzacietrzewieniu" zablokuje ratyfikację przez parlament, odwoła się do woli Polaków w referendum. "Polityczna awantura o antyeuropejskim charakterze, jaką wywołało PiS, nie sprzyja silnej pozycji Polski w Unii Europejskiej i na świecie. Z przykrością stwierdzam, że wystąpienie prezydenta, to dołączenie głowy państwa do tej antyeuropejskiej awantury" - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej szef rządu. "Chcę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że zrobimy w parlamencie wszystko co w naszej mocy, aby Traktat Lizboński, dający realne szanse na wzmocnienie polskiej pozycji w Europie, został ratyfikowany" - zadeklarował Tusk. W opinii szefa rządu, w Polsce nie może być zgody na to, aby "formułowano postulaty polityczne, czy prawne, które wprowadzą Polskę w obszar nieustającego konfliktu i zamieszania". "Nie może być zgody na takie postulaty czy zapisy w ustawie ratyfikującej, które nie będą zgodne z polską konstytucją. (...) W parlamencie będziemy bardzo rzetelnie rozpatrywali możliwe zapisy ustawy ratyfikacyjnej. Ratyfikacja Traktatu Lizbońskiego nie może stać się - tak jak chce dzisiaj tego Prawo i Sprawiedliwość - antyeuropejskim manifestem" - podkreślił premier. Zwrócił się do polityków Prawa i Sprawiedliwości i do prezydenta, aby w dyskusji nad ratyfikacją "nie używali argumentów, które były używane przez przeciwników wejścia (Polski) do Unii Europejskiej". "Straszenie Polaków, że Unia Europejska to zagrożenie ze strony homoseksualistów i Niemców jest niemądre, nieprzyzwoite, sprzeczne z naszymi elementarnymi interesami i doświadczeniami oraz fatalnie szkodzące Polsce, jeśli chodzi o wizerunek na świecie" - ocenił Tusk.
źródło: PAP
|
|