- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2008
2007
Aktualności   Newsy

09-03-2008

Marzec '68

Fala studenckich protestów, która przetoczyła się przez ośrodki akademickie w marcu '68, nie spotkała się z większym poparciem społecznym. Pozwoliło to władzy na ich szybkie stłumienie. Część Polaków uwierzyła, tak jak chcieli rządzący, że Marzec to inteligencka prowokacja i syjonistyczny spisek.

Bezpośrednią przyczyną wybuchu studenckich protestów było zdjęcie z afisza wyreżyserowanych przez Kazimierza Dejmka "Dziadów". Jeszcze na krótko przed tą brzemienną w skutki decyzją władz, spektakl obejrzała delegacja pisarzy i dramaturgów Związku Radzieckiego, którzy bardzo pozytywnie go ocenili. Ich zdaniem było to "Wielkie i genialne widowisko". Zdanie to nie przekonało jednak władz. Pomimo pozytywnych początkowo recenzji działaczy partyjnych, zaczęły docierać od służb bezpieczeństwa sygnały, że fragmenty spektaklu mają bardzo dwuznaczna wymowę. Doszło do tego, że spektakl uznano za religiancki, a do tego antyrządowy i co jeszcze gorsze - antyradziecki. Początkowo nie planowano całkowitego zdjęcia spektaklu z afisza. Zażądano natomiast od Dejmka wprowadzenia zmian i ograniczenia liczby wystawień sztuki do jednego razu w miesiącu. W odpowiedzi Dejmek złożył rezygnacje ze stanowiska dyrektora Sceny Narodowej, która nie została jednak przyjęta. Podczas ostatniego spektaklu swoje niezadowolenie z decyzji władz demonstrowali natomiast studenci. Po zakończeniu przedstawienia studenci skandowali m.in. "Niepodległość bez cenzury" i "Dejmek, Dejmek". Przeszli też pod pomnik Adama Mickiewicza, gdzie złożyli kwiaty, a następnie zostali rozpędzeni i spałowani przez milicję. Część studentów została zatrzymana i wymierzono im bardzo wysokie kary pieniężne, niektórzy zostali bezprawnie relegowani z uczelni. W obronie kolegów i przeciw zdjęciu z afisza "Dziadów" zaczęli organizować się inni studenci. Na początku lutego rozpoczęto zbieranie podpisów pod petycją do Sejmu. "My młodzież warszawska protestujemy przeciwko decyzji zakazującej wystawiania w Teatrze Narodowym w Warszawie 'Dziadów' Adama Mickiewicza. Protestujemy przeciwko polityce odcinania się od postępowych tradycji narodu polskiego." Jednocześnie trwała zbiórka pieniędzy na pokrycie grzywien, które wymierzono demonstrującym 30 stycznia. 8 marca 1968 r. grupa studentów Uniwersytetu Warszawskiego zwołała kilkutysięczny wiec w obronie szykanowanych i relegowanych z uczelni kolegów. Protestowano także przeciwko zdjęciu z afisza "Dziadów". Studenci zostali niesłychanie brutalnie rozpędzeni przez milicję i ORMO. Inicjatorami studenckich protestów była tzw. grupa „komandosów”, na czele której stał ówczesny student prawa Adam Michnik.  Nazwa ta ma pochodzić od żartu ówczesnego I sekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR na Uniwersytecie Warszawskim doktora Andrzeja Jezierskiego, który mianem komandosów Kuronia i Modzelewskiego określił grupę studentów i członków Związku Młodzieży Socjalistycznej z Adamem Michnikiem na czele.  Już następnego dnia po wydarzeniach na Uniwersytecie Warszawskim odbył się solidarnościowy wiec studentów Politechniki Warszawskiej, a studencka rewolta rozlała się po całym kraju. Najdłużej trwał strajk studentów we Wrocławiu, którzy protestowali do 25 marca. Strajk studentów Politechniki Warszawskiej zakończył się w nocy z 22 na 23 marca.W tle studenckich protestów trwała walka o władzę wewnątrz PZPR tzw. grupy partyzantów. Tej nieformalnej frakcji przewodził minister spraw wewnętrznych Mieczysław Moczar.Partyzanci dążyli do władzy pod hasłami demokratyzacji komunizmu. To właśnie oni podawali się za wiernych narodowi patriotów i "prawdziwych Polaków". Po drugiej, złej stronie miały stać osoby pochodzenia żydowskiego, które przyniosły do Polski komunizm na bagnetach Armii Czerwonej.Efektem walki o władzę w aparacie partyjnym była bezprzykładna w dziejach naszego kraju fala urzędowego antysemityzmu. Kampania antyżydowska ma swój początek 9 czerwca 1967 roku, gdy państwa Układu Warszawskiego zerwały stosunki dyplomatyczne z Izraelem. W tym samym miesiącu Władysław Gomułka zdemaskował publicznie „działającą w Polsce piątą kolumnę izraelską". Wypowiedź Gomułki stała się sygnałem do czystki, która zmusiła do emigracji z Polski tysiące osób pochodzenia żydowskiego.Akcja usuwania domniemanych Żydów z partii i stanowisk ruszyła w kwietniu na wielką skalę. Do instytucji trafiały gotowe spisy pracowników żydowskiego pochodzenia. Decydujący się na emigrację nie otrzymywali w większości polskich paszportów, ale tylko specjalne dokumenty podróży pozwalające na przekroczenie polskiej granicy w jedną stronę.

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07
fax: (0 prefix 22) 635-76-41

Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (0 prefix 22) 402 42 03
www@platforma.org