Aktualności
Newsy
08-12-2007
Chlebowski: PiS stworzył dramatycznie zły budżet
Aż 211 poprawek wniosły kluby poselskie do projektu przyszłorocznego budżetu. Najwięcej, bo aż 109 jest autorstwa PiS. - To dziwne, bo ten budżet był przygotowany właśnie przez rząd PiS - komentuje Zbigniew Chlebowski z PO. Platforma zgłosiła sześć poprawek.
Przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych podkreślił, że obecny rząd nie miał czasu przebudować całości tego budżetu i mógł skupić się jedynie na najważniejszych poprawkach, np. tych, które pozwalają na podwyżki dla nauczycieli. - Bez poprawek nauczyciele dostaliby śmiesznie niskie podwyżki - mówił Chlebowski. Dodał też, że pozwolą one także na podwyżki w całym sektorze budżetowym. Szef klubu parlamentarnego PO zaznaczył, że poprawki pozwolą w sumie na oszczędności sięgająca ponad 3,5 mld złotych.Potwierdził też obietnice minister zdrowia. Przyznał, że możliwe jest pozyskanie dodatkowego miliarda złotych na służbę zdrowia po pierwszym kwartale nowego roku.PO chce o 1,5 mld zł zmniejszyć w przyszłym roku dotacje do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Według Chlebowskiego, w zamian, FUS dostanie znaczne środki z tegorocznego budżetu, ponieważ jego wykonanie jest bardzo dobre. PO chce też zmniejszenia wydatków na Fundusz Alimentacyjny o ponad 500 mln zł, do ok. 1 mld zł.Poprawki zakładają też zmniejszenie wydatki Kancelarii Prezydenta i Kancelarii Premiera po 8 mln zł. Wydatki Instytutu Pamięci Narodowej mają być zmniejszone o 41,5 mln zł, jednak - jak wyjaśniał Chlebowski - i tak będą wyższe od tegorocznych.PO planuje też dokonania cięć w budżecie Centralnego Biura Antykorupcyjnego o 34 mln zł i przewiduje ograniczenie w wydatkach ministerstw. Cięcia w resorcie sprawiedliwości mają wynieść 245 mln zł, spraw wewnętrznych - 235 mln zł, gospodarki - 160 mln zł, budownictwa - 130 mln zł, a finansów - 80 mln zł. Chlebowski przyznał, że było kilka punktów, w których posłowie PO i PSL spierali się na co przeznaczyć zaoszczędzone w budżecie pieniądze. - Były różnice zdań, ale zostały rozwiązane - tłumaczył Chlebowski. - Posłowie PSL złożyli 13 poprawek, a posłowie PO - 6. Wszystkie 19 zostało przyjęte - dodał. Zdaniem Chlebowskiego, Polska gospodarka jest w fazie wzrostu i istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłym roku osiągnie lepsze niż zaplanowane wyniki. - Jeżeli dochody budżetowe będą nadal tak rosły, a polska gospodarka będzie się rozwijać w szybkim tempie, to jest ogromna szansa, że deficyt będzie mniejszy od 27 mld - podsumował.
źródłó: TVN24.pl